REPERTUAR
Wydarzenie numer 1
Wydarzenie numer 2
Wydarzenie numer 3
Wydarzenie numer 4
Wydarzenie numer 5
Wydarzenie numer 6
Twórcy przebojowych „Boskich” z Penelope Cruz i Antonio Banderasem oraz kultowego „Honorowego obywatela” wracają z komediodramatem, który przyciągnął ponad 2 miliony widzów do argentyńskich kin!
Ich film podzielony jest na szesnaście historii, a każdy z nich, w satyrycznym tonie, odnosi się do dylematów i sprzeczności, z jakimi zmaga się współczesny człowiek. To opowieść o absurdach, hipokryzji klasy średniej i wyższej, ale również o międzyludzkich relacjach, słabościach oraz pragnieniach, co nadaje jej uniwersalnego charakteru. Bo odpowiedników kolejnych postaci, w których rolę wciela się Francella, szukać można pod każdą długością i szerokością geograficzną.
Duprat i Cohn po raz kolejny w humorystyczny, ale momentami też gorzki sposób diagnozują społeczne zachowania, nastroje i wyzwania, z jakimi zmagamy się w dzisiejszej rzeczywistości na całym świecie. Ich najnowszy film to uniwersalna opowieść i celny portret ludzkiego gatunku – nie tylko Argentyńczyków.
Wydarzenie numer 7
Wydarzenie numer 8
Wydarzenie numer 9
Kilkanaście lat temu Maciej zabrał swojego syna i dwóch jego kolegów na wakacje, podczas których wspólnie nakręcili horror. Chciał w ten sposób odciągnąć chłopców od komputerów. Nie przypuszczał wtedy, że przerodzi się to w jedną z największych przygód jego życia i że razem stworzą nie tylko unikalną, ale z pewnością jedyną w swoim rodzaju serię horrorów zatytułowaną „Kandydaci Śmierci”. Dziś chłopcy mają prawie 30 lat. Bardzo się zmienili, a każdy z nich szuka własnej drogi.
„Kandydaci Śmierci” to zapis ich filmowych przygód na przestrzeni kilkunastu lat. To film o nich samych, o dorastaniu, pytaniach, lękach i marzeniach, a przede wszystkim o potędze wieloletniej przyjaźni.
Wydarzenie numer 10
Wydarzenie numer 11
Wydarzenie numer 12
Wydarzenie numer 13
Obserwujemy ekspedycję Bouyes'a do Angoli, na niezamieszkałych terenach wielkości Anglii, które tubylcy nazywają końcem świata. Herzog dokumentuje obsesje, marzenia i niezwykłą wyobraźnię swojego bohatera, zadając pytanie, czy nie lepiej, żeby słonie pozostały poza ludzkim zasięgiem i funkcjonowały jako tytułowe duchy? A marzenia o kontakcie z dzikością pozostały tylko w naszych snach?
Wydarzenie numer 14
Wydarzenie numer 15
Wydarzenie numer 16
Wydarzenie numer 17
Wydarzenie numer 18
Wydarzenie numer 19
Wydarzenie numer 20
Twórcy przebojowych „Boskich” z Penelope Cruz i Antonio Banderasem oraz kultowego „Honorowego obywatela” wracają z komediodramatem, który przyciągnął ponad 2 miliony widzów do argentyńskich kin!
Ich film podzielony jest na szesnaście historii, a każdy z nich, w satyrycznym tonie, odnosi się do dylematów i sprzeczności, z jakimi zmaga się współczesny człowiek. To opowieść o absurdach, hipokryzji klasy średniej i wyższej, ale również o międzyludzkich relacjach, słabościach oraz pragnieniach, co nadaje jej uniwersalnego charakteru. Bo odpowiedników kolejnych postaci, w których rolę wciela się Francella, szukać można pod każdą długością i szerokością geograficzną.
Duprat i Cohn po raz kolejny w humorystyczny, ale momentami też gorzki sposób diagnozują społeczne zachowania, nastroje i wyzwania, z jakimi zmagamy się w dzisiejszej rzeczywistości na całym świecie. Ich najnowszy film to uniwersalna opowieść i celny portret ludzkiego gatunku – nie tylko Argentyńczyków.
Wydarzenie numer 21
Wydarzenie numer 22
W dyskusji udział wezmą:
Wydarzenie numer 23
Kilkanaście lat temu Maciej zabrał swojego syna i dwóch jego kolegów na wakacje, podczas których wspólnie nakręcili horror. Chciał w ten sposób odciągnąć chłopców od komputerów. Nie przypuszczał wtedy, że przerodzi się to w jedną z największych przygód jego życia i że razem stworzą nie tylko unikalną, ale z pewnością jedyną w swoim rodzaju serię horrorów zatytułowaną „Kandydaci Śmierci”. Dziś chłopcy mają prawie 30 lat. Bardzo się zmienili, a każdy z nich szuka własnej drogi.
„Kandydaci Śmierci” to zapis ich filmowych przygód na przestrzeni kilkunastu lat. To film o nich samych, o dorastaniu, pytaniach, lękach i marzeniach, a przede wszystkim o potędze wieloletniej przyjaźni.
Wydarzenie numer 24
Wydarzenie numer 25
Obserwujemy ekspedycję Bouyes'a do Angoli, na niezamieszkałych terenach wielkości Anglii, które tubylcy nazywają końcem świata. Herzog dokumentuje obsesje, marzenia i niezwykłą wyobraźnię swojego bohatera, zadając pytanie, czy nie lepiej, żeby słonie pozostały poza ludzkim zasięgiem i funkcjonowały jako tytułowe duchy? A marzenia o kontakcie z dzikością pozostały tylko w naszych snach?
Wydarzenie numer 26
Film w reżyserii Keiego Ishikawy jest pełną napięcia i niedopowiedzeń opowieścią o rodzinnych sekretach, pułapkach pamięci i kruchej więzi między matką a córką.
Niki, dwudziestopięcioletnia pisarka wychowana w Wielkiej Brytanii, odwiedza na angielskiej prowincji swoją matkę Etsuko. Pretekstem jest sprzedaż rodzinnego domu, ale za pozornie zwyczajnym spotkaniem kryje się potrzeba zadania pytań, które przez lata pozostawały niewypowiedziane. Niki wie niewiele o japońskiej przeszłości matki, o powojennym Nagasaki, z którego Etsuko wyjechała do Wielkiej Brytanii, ani o okolicznościach, w jakich wraz z nią opuściła Japonię jej starsza córka Keiko. Wyznania Etsuko pełne są luk, uników i przemilczeń; każde wspomnienie może być zarówno tropem prowadzącym do prawdy, jak i zasłoną chroniącą przed bolesną pamięcią.
Kei Ishikawa przenosi na ekran charakterystyczny dla Ishiguro świat ulotnych wspomnień, emocji ukrytych pod powierzchnią i przeszłości, która nigdy nie daje się opowiedzieć do końca.
Atmosferę narastającego napięcia i tajemnicy budują stylowe, hipnotyzujące zdjęcia Piotra Niemyjskiego oraz muzyka Pawła Mykietyna, kompozytora znanego z filmów „IO” i „Essential Killing”. Za produkcję filmu odpowiada Mariusz Włodarski, producent takich tytułów jak „Dziewczyna z igłą”, „Sweat” czy „Brzydka siostra”.
Wydarzenie numer 27
Wydarzenie numer 28
Wydarzenie numer 29
Wydarzenie numer 30
Wydarzenie numer 31
Wydarzenie numer 32
Wydarzenie numer 33
Twórcy przebojowych „Boskich” z Penelope Cruz i Antonio Banderasem oraz kultowego „Honorowego obywatela” wracają z komediodramatem, który przyciągnął ponad 2 miliony widzów do argentyńskich kin!
Ich film podzielony jest na szesnaście historii, a każdy z nich, w satyrycznym tonie, odnosi się do dylematów i sprzeczności, z jakimi zmaga się współczesny człowiek. To opowieść o absurdach, hipokryzji klasy średniej i wyższej, ale również o międzyludzkich relacjach, słabościach oraz pragnieniach, co nadaje jej uniwersalnego charakteru. Bo odpowiedników kolejnych postaci, w których rolę wciela się Francella, szukać można pod każdą długością i szerokością geograficzną.
Duprat i Cohn po raz kolejny w humorystyczny, ale momentami też gorzki sposób diagnozują społeczne zachowania, nastroje i wyzwania, z jakimi zmagamy się w dzisiejszej rzeczywistości na całym świecie. Ich najnowszy film to uniwersalna opowieść i celny portret ludzkiego gatunku – nie tylko Argentyńczyków.
Wydarzenie numer 34
Wydarzenie numer 35
Kilkanaście lat temu Maciej zabrał swojego syna i dwóch jego kolegów na wakacje, podczas których wspólnie nakręcili horror. Chciał w ten sposób odciągnąć chłopców od komputerów. Nie przypuszczał wtedy, że przerodzi się to w jedną z największych przygód jego życia i że razem stworzą nie tylko unikalną, ale z pewnością jedyną w swoim rodzaju serię horrorów zatytułowaną „Kandydaci Śmierci”. Dziś chłopcy mają prawie 30 lat. Bardzo się zmienili, a każdy z nich szuka własnej drogi.
„Kandydaci Śmierci” to zapis ich filmowych przygód na przestrzeni kilkunastu lat. To film o nich samych, o dorastaniu, pytaniach, lękach i marzeniach, a przede wszystkim o potędze wieloletniej przyjaźni.
Wydarzenie numer 36
Nowy Orlean staje w obliczu śmiertelnego zagrożenia: gigantyczny rekin terroryzuje miasto, pożera mieszkańców i sieje chaos na ulicach. Kiedy kolejne próby powstrzymania bestii zawodzą, do akcji wkracza trzech przyjaciół, którzy postanawiają zrobić to, czego nie potrafią służby, naukowcy ani władze. Rozpoczyna się nierówna walka człowieka z naturą, zdrowym rozsądkiem i scenariuszem, który zdaje się wymyślać sam siebie na bieżąco.
Jeśli spodziewacie się klasycznego filmu o rekinie, trafiliście pod zły adres. „Big Shark” działa według własnych zasad, a czasem sprawia wrażenie, jakby nie działał według żadnych. Dialogi pojawiają się znikąd, sceny kończą się bez ostrzeżenia, a efekty specjalne i aktorstwo tworzą przedziwną mieszankę szczerej ambicji, chaosu i niezamierzonego humoru. To kino, które nieustannie balansuje między katastrofą a dziełem outsider artu, dostarczając widzom dokładnie tego rodzaju doświadczenia, dla którego powstały pokazy filmów „tak złych, że aż dobrych”.
Za kamerą i przed kamerą stoi Tommy Wiseau – twórca legendarnego „The Room”, powszechnie uznawanego za jeden z najsłynniejszych złych filmów w historii kina. Przez lata film urósł do rangi kultowego fenomenu, doczekał się pokazów na całym świecie, a także hollywoodzkiej ekranizacji swojej historii w postaci „Disaster Artist”. Sam Wiseau stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci kina kultowego - twórcą, którego nie da się pomylić z nikim innym. W „Big Shark” ponownie pojawia się na ekranie i serwuje widzom dokładnie to, za co pokochali go fani na całym świecie: dialogi, których nikt inny by nie napisał, emocje, których nikt inny by nie zagrał, i kino, którego nikt inny nie byłby w stanie nakręcić.
reż. Tommy Wiseau
horror, komedia | USA | 2023
1 h 39 min
język: angielski napisy: polskie
Wydarzenie numer 37
Wydarzenie numer 38
Twórcy przebojowych „Boskich” z Penelope Cruz i Antonio Banderasem oraz kultowego „Honorowego obywatela” wracają z komediodramatem, który przyciągnął ponad 2 miliony widzów do argentyńskich kin!
Ich film podzielony jest na szesnaście historii, a każdy z nich, w satyrycznym tonie, odnosi się do dylematów i sprzeczności, z jakimi zmaga się współczesny człowiek. To opowieść o absurdach, hipokryzji klasy średniej i wyższej, ale również o międzyludzkich relacjach, słabościach oraz pragnieniach, co nadaje jej uniwersalnego charakteru. Bo odpowiedników kolejnych postaci, w których rolę wciela się Francella, szukać można pod każdą długością i szerokością geograficzną.
Duprat i Cohn po raz kolejny w humorystyczny, ale momentami też gorzki sposób diagnozują społeczne zachowania, nastroje i wyzwania, z jakimi zmagamy się w dzisiejszej rzeczywistości na całym świecie. Ich najnowszy film to uniwersalna opowieść i celny portret ludzkiego gatunku – nie tylko Argentyńczyków.
Wydarzenie numer 39
Film w reżyserii Keiego Ishikawy jest pełną napięcia i niedopowiedzeń opowieścią o rodzinnych sekretach, pułapkach pamięci i kruchej więzi między matką a córką.
Niki, dwudziestopięcioletnia pisarka wychowana w Wielkiej Brytanii, odwiedza na angielskiej prowincji swoją matkę Etsuko. Pretekstem jest sprzedaż rodzinnego domu, ale za pozornie zwyczajnym spotkaniem kryje się potrzeba zadania pytań, które przez lata pozostawały niewypowiedziane. Niki wie niewiele o japońskiej przeszłości matki, o powojennym Nagasaki, z którego Etsuko wyjechała do Wielkiej Brytanii, ani o okolicznościach, w jakich wraz z nią opuściła Japonię jej starsza córka Keiko. Wyznania Etsuko pełne są luk, uników i przemilczeń; każde wspomnienie może być zarówno tropem prowadzącym do prawdy, jak i zasłoną chroniącą przed bolesną pamięcią.
Kei Ishikawa przenosi na ekran charakterystyczny dla Ishiguro świat ulotnych wspomnień, emocji ukrytych pod powierzchnią i przeszłości, która nigdy nie daje się opowiedzieć do końca.
Atmosferę narastającego napięcia i tajemnicy budują stylowe, hipnotyzujące zdjęcia Piotra Niemyjskiego oraz muzyka Pawła Mykietyna, kompozytora znanego z filmów „IO” i „Essential Killing”. Za produkcję filmu odpowiada Mariusz Włodarski, producent takich tytułów jak „Dziewczyna z igłą”, „Sweat” czy „Brzydka siostra”.
Wydarzenie numer 40
Wydarzenie numer 41
Zrywając z konwencjami i proponując własną, dynamiczną estetykę, Do utraty tchu utorowało drogę wszystkim późniejszym „nowym falom” oraz połączyło miłość do amerykańskiej kultury z paryską kinofilią i duchem młodości. Trudno przecenić wpływ filmu na kolejne pokolenia twórców: od Nowego Hollywood po zastępy niezależnych reżyserów i reżyserek, dla których brawurowe dzieło Godarda pozostaje niesłabnącym źródłem inspiracji. Kręcone małą ekipą na ulicach Paryża, Do utraty tchu wypromowało też ikoniczny duet: buńczucznego Belmondo oraz nowoczesną, nieprzystępną Seberg. Kiedy myślimy o Francji jako o stolicy kina, przed oczami mamy właśnie kadry z debiutu Godarda. Zafascynowany Do utraty tchu Richard Linklater zrealizował wchodzącą właśnie do polskich kin Nową falę: stylizowaną na przełom lat 50. i 60. opowieść o tym, jak powstawał ten jeden z najsłynniejszych filmów w historii kina.
Ekscytująca zabawa gatunkami, jaką dostajemy w Do utraty tchu, to z jednej strony bunt przeciwko zmurszałemu kinu lat 50., z którym nowofalowcy chcieli się rozprawić, a z drugiej – efekt niezliczonych seansów hollywoodzkich filmów klasy B, jakie pasjami oglądali oni w paryskich kinach. Jest to też buńczuczna deklaracja twórcy, który zdaje się mówić: „Nazywam się Godard i na waszych oczach zmieniam to, co wszyscy kochamy najbardziej: KINO”.
Ponad 60 lat po premierze, Do utraty tchu pozostaje klasykiem gwałtownym, ekscytującym i wciąż atrakcyjnym.
Wersja odrestaurowana 4K w dystrybucji Past Perfect.
Wydarzenie numer 42
CZAS TRWANIA: 110 min.
Wydarzenie numer 43
Wydarzenie numer 44
Po filmie rozmowę z reżyserką Jaśminą Wójcik poprowadzi Anna Grajewska.
Spotkanie jest częścią programu publicznego wystawy "Dzikie harce" realizowanego w ramach projektu Sztuka. Rośniemy! organizowanego przez Cricotekę i Fundację A Sztuka?.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu Edukacja kulturalna realizowanego przez Narodowe Centrum Kultury.
Kreacyjny dokument Jaśminy Wójcik "Król Maciuś Pierwszy" zaprasza nas do świata, którego nie skrępowały jeszcze hierarchie i ograniczenia dorosłych. To kontemplacyjna podróż do intymnego świata bohaterek, w którym przewodniczką jest ciekawość, a jej narzędziami – zmysły i uczucia. W tle wybrzmiewają jednak współczesne kryzysy: wojna, pandemia, katastrofa klimatyczna.
Wydarzenie numer 45
Wydarzenie numer 46
Wydarzenie numer 47
CZAS TRWANIA: 89 min.
Wydarzenie numer 48
Wydarzenie numer 49
Wydarzenie numer 50
Wydarzenie numer 51
Wydarzenie numer 52
Zrywając z konwencjami i proponując własną, dynamiczną estetykę, Do utraty tchu utorowało drogę wszystkim późniejszym „nowym falom” oraz połączyło miłość do amerykańskiej kultury z paryską kinofilią i duchem młodości. Trudno przecenić wpływ filmu na kolejne pokolenia twórców: od Nowego Hollywood po zastępy niezależnych reżyserów i reżyserek, dla których brawurowe dzieło Godarda pozostaje niesłabnącym źródłem inspiracji. Kręcone małą ekipą na ulicach Paryża, Do utraty tchu wypromowało też ikoniczny duet: buńczucznego Belmondo oraz nowoczesną, nieprzystępną Seberg. Kiedy myślimy o Francji jako o stolicy kina, przed oczami mamy właśnie kadry z debiutu Godarda. Zafascynowany Do utraty tchu Richard Linklater zrealizował wchodzącą właśnie do polskich kin Nową falę: stylizowaną na przełom lat 50. i 60. opowieść o tym, jak powstawał ten jeden z najsłynniejszych filmów w historii kina.
Ekscytująca zabawa gatunkami, jaką dostajemy w Do utraty tchu, to z jednej strony bunt przeciwko zmurszałemu kinu lat 50., z którym nowofalowcy chcieli się rozprawić, a z drugiej – efekt niezliczonych seansów hollywoodzkich filmów klasy B, jakie pasjami oglądali oni w paryskich kinach. Jest to też buńczuczna deklaracja twórcy, który zdaje się mówić: „Nazywam się Godard i na waszych oczach zmieniam to, co wszyscy kochamy najbardziej: KINO”.
Ponad 60 lat po premierze, Do utraty tchu pozostaje klasykiem gwałtownym, ekscytującym i wciąż atrakcyjnym.
Wersja odrestaurowana 4K w dystrybucji Past Perfect.
Wydarzenie numer 53
Bohaterką filmu jest czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie), która po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Z przypadkowych spotkań, emocjonalnych zwrotów i splatających się życiorysów Almodóvar tka opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienie nieustannie przepisują nasze życie.
„Gorzkie święta” to szczególny prezent dla tych, którzy dorastali z kinem hiszpańskiego mistrza – od „Kobiet na skraju załamania nerwowego”, przez „Wszystko o mojej matce” i „Porozmawiaj z nią”, po „Volver”, „Przerwane objęcia” i „Ból i blask”. To także film, który idzie o krok dalej: jeszcze mocniej pokazuje, że każdy z nas nie tylko przeżywa własną historię, ale też bez końca ją sobie opowiada. Almodóvar składa tu poruszające wyznanie wiary w siłę kina, pamięci i narracji.
Wydarzenie numer 54
Wydarzenie numer 55
CZAS TRWANIA: 110 min.
Wydarzenie numer 56
Wydarzenie numer 57
Wydarzenie numer 58
CZAS TRWANIA: 89 min.
Wydarzenie numer 59
Wydarzenie numer 60
CZAS TRWANIA: 110 min.
Wydarzenie numer 61
Zrywając z konwencjami i proponując własną, dynamiczną estetykę, Do utraty tchu utorowało drogę wszystkim późniejszym „nowym falom” oraz połączyło miłość do amerykańskiej kultury z paryską kinofilią i duchem młodości. Trudno przecenić wpływ filmu na kolejne pokolenia twórców: od Nowego Hollywood po zastępy niezależnych reżyserów i reżyserek, dla których brawurowe dzieło Godarda pozostaje niesłabnącym źródłem inspiracji. Kręcone małą ekipą na ulicach Paryża, Do utraty tchu wypromowało też ikoniczny duet: buńczucznego Belmondo oraz nowoczesną, nieprzystępną Seberg. Kiedy myślimy o Francji jako o stolicy kina, przed oczami mamy właśnie kadry z debiutu Godarda. Zafascynowany Do utraty tchu Richard Linklater zrealizował wchodzącą właśnie do polskich kin Nową falę: stylizowaną na przełom lat 50. i 60. opowieść o tym, jak powstawał ten jeden z najsłynniejszych filmów w historii kina.
Ekscytująca zabawa gatunkami, jaką dostajemy w Do utraty tchu, to z jednej strony bunt przeciwko zmurszałemu kinu lat 50., z którym nowofalowcy chcieli się rozprawić, a z drugiej – efekt niezliczonych seansów hollywoodzkich filmów klasy B, jakie pasjami oglądali oni w paryskich kinach. Jest to też buńczuczna deklaracja twórcy, który zdaje się mówić: „Nazywam się Godard i na waszych oczach zmieniam to, co wszyscy kochamy najbardziej: KINO”.
Ponad 60 lat po premierze, Do utraty tchu pozostaje klasykiem gwałtownym, ekscytującym i wciąż atrakcyjnym.
Wersja odrestaurowana 4K w dystrybucji Past Perfect.
Wydarzenie numer 62
Bohaterką filmu jest czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie), która po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Z przypadkowych spotkań, emocjonalnych zwrotów i splatających się życiorysów Almodóvar tka opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienie nieustannie przepisują nasze życie.
„Gorzkie święta” to szczególny prezent dla tych, którzy dorastali z kinem hiszpańskiego mistrza – od „Kobiet na skraju załamania nerwowego”, przez „Wszystko o mojej matce” i „Porozmawiaj z nią”, po „Volver”, „Przerwane objęcia” i „Ból i blask”. To także film, który idzie o krok dalej: jeszcze mocniej pokazuje, że każdy z nas nie tylko przeżywa własną historię, ale też bez końca ją sobie opowiada. Almodóvar składa tu poruszające wyznanie wiary w siłę kina, pamięci i narracji.
Wydarzenie numer 63
Wydarzenie numer 64
Wydarzenie numer 65
Wydarzenie numer 66
Wydarzenie numer 67
CZAS TRWANIA: 89 min.
Wydarzenie numer 68
Wydarzenie numer 69
„Pucio kocha zwierzaki” to ekranizacja bestsellerowej serii książek dr Marty Galewskiej-Kustry z ilustracjami Joanny Kłos. Opowieści o Puciu, publikowane przez Wydawnictwo „Nasza Księgarnia”, w lekki, mądry i pełen humoru sposób oswajają tematy bliskie wszystkim przedszkolakom. W animacji ponownie usłyszymy gwiazdorską obsadę dubbingową: m.in. Joannę Pach-Żbikowską, Małgorzatę Sochę i Artura Barcisia, oraz wyjątkową oprawę muzyczną autorstwa Grzegorza Turnaua.
Odcinki, które zobaczymy w trakcie seansów:
● Pucio u weterynarza – reż. Anna Błaszczyk
● Pucio i Malina w przedszkolu – reż. Marta Stróżycka
● Pucio i pojazdy – reż. Marta Stróżycka
● Pucio i kołysanka dla samolotu – reż. Marta Stróżycka
● Pucio tańczy – reż. Anna Błaszczyk
● Pucio sadzi drzewo – reż. Katarzyna Agopsowicz
● Pucio i późny spacer – reż. Dominik Litwiniak
CZAS TRWANIA: 45 min.
Wydarzenie numer 70
Twórcy przebojowych „Boskich” z Penelope Cruz i Antonio Banderasem oraz kultowego „Honorowego obywatela” wracają z komediodramatem, który przyciągnął ponad 2 miliony widzów do argentyńskich kin!
Ich film podzielony jest na szesnaście historii, a każdy z nich, w satyrycznym tonie, odnosi się do dylematów i sprzeczności, z jakimi zmaga się współczesny człowiek. To opowieść o absurdach, hipokryzji klasy średniej i wyższej, ale również o międzyludzkich relacjach, słabościach oraz pragnieniach, co nadaje jej uniwersalnego charakteru. Bo odpowiedników kolejnych postaci, w których rolę wciela się Francella, szukać można pod każdą długością i szerokością geograficzną.
Duprat i Cohn po raz kolejny w humorystyczny, ale momentami też gorzki sposób diagnozują społeczne zachowania, nastroje i wyzwania, z jakimi zmagamy się w dzisiejszej rzeczywistości na całym świecie. Ich najnowszy film to uniwersalna opowieść i celny portret ludzkiego gatunku – nie tylko Argentyńczyków.
Wydarzenie numer 71
Wydarzenie numer 72
Wydarzenie numer 73
Zrywając z konwencjami i proponując własną, dynamiczną estetykę, Do utraty tchu utorowało drogę wszystkim późniejszym „nowym falom” oraz połączyło miłość do amerykańskiej kultury z paryską kinofilią i duchem młodości. Trudno przecenić wpływ filmu na kolejne pokolenia twórców: od Nowego Hollywood po zastępy niezależnych reżyserów i reżyserek, dla których brawurowe dzieło Godarda pozostaje niesłabnącym źródłem inspiracji. Kręcone małą ekipą na ulicach Paryża, Do utraty tchu wypromowało też ikoniczny duet: buńczucznego Belmondo oraz nowoczesną, nieprzystępną Seberg. Kiedy myślimy o Francji jako o stolicy kina, przed oczami mamy właśnie kadry z debiutu Godarda. Zafascynowany Do utraty tchu Richard Linklater zrealizował wchodzącą właśnie do polskich kin Nową falę: stylizowaną na przełom lat 50. i 60. opowieść o tym, jak powstawał ten jeden z najsłynniejszych filmów w historii kina.
Ekscytująca zabawa gatunkami, jaką dostajemy w Do utraty tchu, to z jednej strony bunt przeciwko zmurszałemu kinu lat 50., z którym nowofalowcy chcieli się rozprawić, a z drugiej – efekt niezliczonych seansów hollywoodzkich filmów klasy B, jakie pasjami oglądali oni w paryskich kinach. Jest to też buńczuczna deklaracja twórcy, który zdaje się mówić: „Nazywam się Godard i na waszych oczach zmieniam to, co wszyscy kochamy najbardziej: KINO”.
Ponad 60 lat po premierze, Do utraty tchu pozostaje klasykiem gwałtownym, ekscytującym i wciąż atrakcyjnym.
Wersja odrestaurowana 4K w dystrybucji Past Perfect.
Wydarzenie numer 74
CZAS TRWANIA: 110 min.
Wydarzenie numer 75
Wydarzenie numer 76
KRONIKA WYPADKÓW MIŁOSNYCH / CHRONICLE OF LOVE ACCIDENTS (1985)
scenariusz/written by: Tadeusz Konwicki wg. własnej powieści / based on his own novel
zdjęcia/DOP: Edward Kłosiński
muzyka/music: Wojciech Kilar
produkcja/produced by: Zespół Filmowy / Film Unit „Perspektywa”
obsada/cast: Paulina Młynarska, Piotr Wawrzyńczak, Joanna Szczepkowska, Leonard Pietraszak
czas trwania/running time: 114’
Wydarzenie numer 77
Wydarzenie numer 78
"Opętanie" ma dwa źródła - wspominał dla miesięcznika Film Andrzej Żuławski. - Pierwsze jest związane z moim życiem osobistym. Niemal wszystko, co trafiło na ekran, wydarzyło mi się naprawdę. Zmyśleniem jest tylko szpiegowska profesja bohatera i warstwa fantastyczna. Jednak szok człowieka, który po powrocie do domu widzi koniec tego, w co naprawdę wierzył, jest wzięty z moich doświadczeń. Nawet część dialogów jest przeniesiona żywcem z tego, co zapamiętałem. Drugim źródłem inspiracji były “Sceny z życia małżeńskiego” Bergmana. To mądry, przenikliwy film. Jednak po wyjściu z kina czułem niedosyt. Zobaczyłem realia, ale zabrakło mi syntezy. Ja jestem inny, wierzę w bajki”.
Tytuł oryginalny: Possession
Reżyseria: Andrzej Żuławski
Występują: Sam Neill, Isabelle Adjani, Heinz Bennent
Nagrody: MFF Cannes 1981 - Nagroda Jury dla najlepszej aktorki (Isabelle Adjani)
Cezar dla najlepszej aktorki (Isabelle Adjani)
Międzynarodowy Festiwal Filmów Fantastycznych w Trieście 1981 - Złoty Asteroid
Wydarzenie numer 79
CZAS TRWANIA: 89 min.
Wydarzenie numer 80
Wydarzenie numer 81
Film w reżyserii Keiego Ishikawy jest pełną napięcia i niedopowiedzeń opowieścią o rodzinnych sekretach, pułapkach pamięci i kruchej więzi między matką a córką.
Niki, dwudziestopięcioletnia pisarka wychowana w Wielkiej Brytanii, odwiedza na angielskiej prowincji swoją matkę Etsuko. Pretekstem jest sprzedaż rodzinnego domu, ale za pozornie zwyczajnym spotkaniem kryje się potrzeba zadania pytań, które przez lata pozostawały niewypowiedziane. Niki wie niewiele o japońskiej przeszłości matki, o powojennym Nagasaki, z którego Etsuko wyjechała do Wielkiej Brytanii, ani o okolicznościach, w jakich wraz z nią opuściła Japonię jej starsza córka Keiko. Wyznania Etsuko pełne są luk, uników i przemilczeń; każde wspomnienie może być zarówno tropem prowadzącym do prawdy, jak i zasłoną chroniącą przed bolesną pamięcią.
Kei Ishikawa przenosi na ekran charakterystyczny dla Ishiguro świat ulotnych wspomnień, emocji ukrytych pod powierzchnią i przeszłości, która nigdy nie daje się opowiedzieć do końca.
Atmosferę narastającego napięcia i tajemnicy budują stylowe, hipnotyzujące zdjęcia Piotra Niemyjskiego oraz muzyka Pawła Mykietyna, kompozytora znanego z filmów „IO” i „Essential Killing”. Za produkcję filmu odpowiada Mariusz Włodarski, producent takich tytułów jak „Dziewczyna z igłą”, „Sweat” czy „Brzydka siostra”.
Wydarzenie numer 82
Wydarzenie numer 83
W premierowym filmie z cyklu Wystawa w Kinie będziemy mogli przyjrzeć się detalom tego namalowanego prawdziwym złotem obrazu, który wisi w Belvedere Museum w Wiedniu. Poznamy też jego historię i historię samego Gustava Klimta, niedoścignionego mistrza Secesji Wiedeńskiej. Przyjrzymy się również innym obrazom tego artysty. Film ten przygotowali twórcy Nowego Vermeera. Wystawy wszech czasów.
Wydarzenie numer 84
Zrywając z konwencjami i proponując własną, dynamiczną estetykę, Do utraty tchu utorowało drogę wszystkim późniejszym „nowym falom” oraz połączyło miłość do amerykańskiej kultury z paryską kinofilią i duchem młodości. Trudno przecenić wpływ filmu na kolejne pokolenia twórców: od Nowego Hollywood po zastępy niezależnych reżyserów i reżyserek, dla których brawurowe dzieło Godarda pozostaje niesłabnącym źródłem inspiracji. Kręcone małą ekipą na ulicach Paryża, Do utraty tchu wypromowało też ikoniczny duet: buńczucznego Belmondo oraz nowoczesną, nieprzystępną Seberg. Kiedy myślimy o Francji jako o stolicy kina, przed oczami mamy właśnie kadry z debiutu Godarda. Zafascynowany Do utraty tchu Richard Linklater zrealizował wchodzącą właśnie do polskich kin Nową falę: stylizowaną na przełom lat 50. i 60. opowieść o tym, jak powstawał ten jeden z najsłynniejszych filmów w historii kina.
Ekscytująca zabawa gatunkami, jaką dostajemy w Do utraty tchu, to z jednej strony bunt przeciwko zmurszałemu kinu lat 50., z którym nowofalowcy chcieli się rozprawić, a z drugiej – efekt niezliczonych seansów hollywoodzkich filmów klasy B, jakie pasjami oglądali oni w paryskich kinach. Jest to też buńczuczna deklaracja twórcy, który zdaje się mówić: „Nazywam się Godard i na waszych oczach zmieniam to, co wszyscy kochamy najbardziej: KINO”.
Ponad 60 lat po premierze, Do utraty tchu pozostaje klasykiem gwałtownym, ekscytującym i wciąż atrakcyjnym.
Wersja odrestaurowana 4K w dystrybucji Past Perfect.
Wydarzenie numer 85
CZAS TRWANIA: 110 min.
Wydarzenie numer 86
Wydarzenie numer 87
Bohaterką filmu jest czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie), która po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Z przypadkowych spotkań, emocjonalnych zwrotów i splatających się życiorysów Almodóvar tka opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienie nieustannie przepisują nasze życie.
„Gorzkie święta” to szczególny prezent dla tych, którzy dorastali z kinem hiszpańskiego mistrza – od „Kobiet na skraju załamania nerwowego”, przez „Wszystko o mojej matce” i „Porozmawiaj z nią”, po „Volver”, „Przerwane objęcia” i „Ból i blask”. To także film, który idzie o krok dalej: jeszcze mocniej pokazuje, że każdy z nas nie tylko przeżywa własną historię, ale też bez końca ją sobie opowiada. Almodóvar składa tu poruszające wyznanie wiary w siłę kina, pamięci i narracji.
Wydarzenie numer 88
Wydarzenie numer 89
Wydarzenie numer 90
CZAS TRWANIA: 89 min.
Wydarzenie numer 91
Wydarzenie numer 92
Film w reżyserii Keiego Ishikawy jest pełną napięcia i niedopowiedzeń opowieścią o rodzinnych sekretach, pułapkach pamięci i kruchej więzi między matką a córką.
Niki, dwudziestopięcioletnia pisarka wychowana w Wielkiej Brytanii, odwiedza na angielskiej prowincji swoją matkę Etsuko. Pretekstem jest sprzedaż rodzinnego domu, ale za pozornie zwyczajnym spotkaniem kryje się potrzeba zadania pytań, które przez lata pozostawały niewypowiedziane. Niki wie niewiele o japońskiej przeszłości matki, o powojennym Nagasaki, z którego Etsuko wyjechała do Wielkiej Brytanii, ani o okolicznościach, w jakich wraz z nią opuściła Japonię jej starsza córka Keiko. Wyznania Etsuko pełne są luk, uników i przemilczeń; każde wspomnienie może być zarówno tropem prowadzącym do prawdy, jak i zasłoną chroniącą przed bolesną pamięcią.
Kei Ishikawa przenosi na ekran charakterystyczny dla Ishiguro świat ulotnych wspomnień, emocji ukrytych pod powierzchnią i przeszłości, która nigdy nie daje się opowiedzieć do końca.
Atmosferę narastającego napięcia i tajemnicy budują stylowe, hipnotyzujące zdjęcia Piotra Niemyjskiego oraz muzyka Pawła Mykietyna, kompozytora znanego z filmów „IO” i „Essential Killing”. Za produkcję filmu odpowiada Mariusz Włodarski, producent takich tytułów jak „Dziewczyna z igłą”, „Sweat” czy „Brzydka siostra”.
Wydarzenie numer 93
Wydarzenie numer 94
Zrywając z konwencjami i proponując własną, dynamiczną estetykę, Do utraty tchu utorowało drogę wszystkim późniejszym „nowym falom” oraz połączyło miłość do amerykańskiej kultury z paryską kinofilią i duchem młodości. Trudno przecenić wpływ filmu na kolejne pokolenia twórców: od Nowego Hollywood po zastępy niezależnych reżyserów i reżyserek, dla których brawurowe dzieło Godarda pozostaje niesłabnącym źródłem inspiracji. Kręcone małą ekipą na ulicach Paryża, Do utraty tchu wypromowało też ikoniczny duet: buńczucznego Belmondo oraz nowoczesną, nieprzystępną Seberg. Kiedy myślimy o Francji jako o stolicy kina, przed oczami mamy właśnie kadry z debiutu Godarda. Zafascynowany Do utraty tchu Richard Linklater zrealizował wchodzącą właśnie do polskich kin Nową falę: stylizowaną na przełom lat 50. i 60. opowieść o tym, jak powstawał ten jeden z najsłynniejszych filmów w historii kina.
Ekscytująca zabawa gatunkami, jaką dostajemy w Do utraty tchu, to z jednej strony bunt przeciwko zmurszałemu kinu lat 50., z którym nowofalowcy chcieli się rozprawić, a z drugiej – efekt niezliczonych seansów hollywoodzkich filmów klasy B, jakie pasjami oglądali oni w paryskich kinach. Jest to też buńczuczna deklaracja twórcy, który zdaje się mówić: „Nazywam się Godard i na waszych oczach zmieniam to, co wszyscy kochamy najbardziej: KINO”.
Ponad 60 lat po premierze, Do utraty tchu pozostaje klasykiem gwałtownym, ekscytującym i wciąż atrakcyjnym.
Wersja odrestaurowana 4K w dystrybucji Past Perfect.
Wydarzenie numer 95
Akcję „W pokoju obok" umieścił Almodóvar na Wschodnim Wybrzeżu USA. To w Nowym Jorku spotykają się przyjaciółki sprzed lat: wzięta pisarka Ingrid (Moore) i Martha (Swinton), reporterka wojenna, która toczy właśnie najważniejszą bitwę swojego życia. Rozdzieliły je zawodowe i prywatne wybory, a na nowo połączy los, którego się nie wybiera. W dramatycznych okolicznościach Ingrid i Martha dostrzegą szansę, by jeszcze raz przeżyć coś wspólnie.
Jeden z najwyżej ocenianych filmów Pedra Amodóvara jest ekranizacją „Pełni miłości", powieści Sigrid Nunez. „W pokoju obok" to terapeutyczne, niosące nadzieję kino, które nie wstydzi się wzruszać i wierzyć: w uzdrawiającą moc obecności i relacje odporne na upływ czasu.
Wydarzenie numer 96
Wydarzenie numer 97
CZAS TRWANIA: 110 min.
Wydarzenie numer 98
Wydarzenie numer 99
Wydarzenie numer 100
CZAS TRWANIA: 89 min.
Wydarzenie numer 101
Wydarzenie numer 102
Wydarzenie numer 103
Wydarzenie numer 104
Bohaterki filmu, Janis (Cruz) i Ana (Milena Smit), spotykają się na oddziale położniczym. Ta pierwsza jest dojrzałą kobietą, ta druga ledwie przestała być nastolatką. Obie są singielkami, obie czeka samodzielne macierzyństwo. Janis wie, że sobie poradzi, Ana jest pełna obaw. Wydaje się, że ich ścieżki ledwie się przetną, tymczasem więź, która je połączy, okaże się mocna jak pępowina. Jak to u Almodóvara bywa: zbieg okoliczności może stać się przeznaczeniem, a rodzina z wyboru tą, która zaoferuje bezwarunkową akceptację i miłość.
„Matki równoległe” to nie tylko tragikomiczna, intymna opowieść o bólu i blasku macierzyństwa. To również mocny głos przeciw rodzinnym sekretom i ukrywaniu prawdy o przeszłości. I właśnie kobiety, które tworzą pomost pomiędzy przeszłością i przyszłością, okazują się w filmie Almodóvara bezkompromisowymi rzeczniczkami otwartości przynoszącej ulgę i oczyszczenie.
Wydarzenie numer 105
Zrywając z konwencjami i proponując własną, dynamiczną estetykę, Do utraty tchu utorowało drogę wszystkim późniejszym „nowym falom” oraz połączyło miłość do amerykańskiej kultury z paryską kinofilią i duchem młodości. Trudno przecenić wpływ filmu na kolejne pokolenia twórców: od Nowego Hollywood po zastępy niezależnych reżyserów i reżyserek, dla których brawurowe dzieło Godarda pozostaje niesłabnącym źródłem inspiracji. Kręcone małą ekipą na ulicach Paryża, Do utraty tchu wypromowało też ikoniczny duet: buńczucznego Belmondo oraz nowoczesną, nieprzystępną Seberg. Kiedy myślimy o Francji jako o stolicy kina, przed oczami mamy właśnie kadry z debiutu Godarda. Zafascynowany Do utraty tchu Richard Linklater zrealizował wchodzącą właśnie do polskich kin Nową falę: stylizowaną na przełom lat 50. i 60. opowieść o tym, jak powstawał ten jeden z najsłynniejszych filmów w historii kina.
Ekscytująca zabawa gatunkami, jaką dostajemy w Do utraty tchu, to z jednej strony bunt przeciwko zmurszałemu kinu lat 50., z którym nowofalowcy chcieli się rozprawić, a z drugiej – efekt niezliczonych seansów hollywoodzkich filmów klasy B, jakie pasjami oglądali oni w paryskich kinach. Jest to też buńczuczna deklaracja twórcy, który zdaje się mówić: „Nazywam się Godard i na waszych oczach zmieniam to, co wszyscy kochamy najbardziej: KINO”.
Ponad 60 lat po premierze, Do utraty tchu pozostaje klasykiem gwałtownym, ekscytującym i wciąż atrakcyjnym.
Wersja odrestaurowana 4K w dystrybucji Past Perfect.
Wydarzenie numer 106
CZAS TRWANIA: 110 min.
Wydarzenie numer 107
Wydarzenie numer 108
Wydarzenie numer 109
„The Room” z polskim dubbingiem – jeszcze wyższy poziom absurdu
PRODUKCJA DUBBINGU: Najlepsze z Najgorszych.
reżyseria: Tommy Wiseau
występują: Tommy Wiseau, Dan Janjigian, Greg Sestero, Carolyn Minnott, Philip Haldiman
dramat / USA / 2003 1 h 39 min
Wydarzenie numer 110
CZAS TRWANIA: 89 min.
Wydarzenie numer 111
Wydarzenie numer 112
Wydarzenie numer 113