REPERTUAR
Brak wydarzeń w wybranym dniu
Wydarzenie numer 1
Wydarzenie numer 2
Wydarzenie numer 3
Entuzjastycznie przyjęty na festiwalu w Cannes debiut reżyserski aktora Harrisa Dickinsona („Babygirl”, „W trójkącie”, wkrótce w roli Johna Lennona w superprodukcji Sama Mendesa o The Beatles) opuścił Lazurowe Wybrzeże z nagrodą dla najlepszego aktora oraz wyróżnieniem FIPRESCI w sekcji Un Certain Regard.
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych.
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 4
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 5
Anioł morski” to opowieść o pokoleniu współczesnych 30- i 40-latków, intymna i refleksyjna historia rozpadu związku, ukazana w scenach z różnych punktów czasowych.
Mateusz (Sebastian Pawlak) i Agata (Sylwia Gola) są w pozornie udanym związku. Jednak wszystko zmienia się, kiedy mężczyzna odkrywa, że jego partnerka z kimś się spotyka. Kolejne miesiące to prawdziwa eksplozja emocji - miłość, zdrada, związek otwarty… A do tego rosnąca i coraz bardziej bezkrytyczna fascynacja kobiety alternatywną duchowością. Dokąd ich to doprowadzi? Czy ich związek przetrwa ten kryzys?
reż. Rafał Reyman Głombiowski | Polska | 2025 | 85 min
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 6
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 7
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Język: bez słów
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 8
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 9
Ostatnia sesja w Paryżu to błyskotliwy kryminał psychologiczny, w którym napięcie miesza się z groteską, a rozwiązanie tajemnicy staje się intrygującą grą i konfrontacją bohaterki z samą sobą....
Lilian (laureatka Oscara Jodie Foster) jest cenioną psychiatrą prowadzącą własną praktykę w Paryżu. Jej uporządkowany świat zaczyna się rozpadać po nagłej śmierci wieloletniej pacjentki. Czy było to samobójstwo, morderstwo, a może tragiczna pomyłka lekarska? Dręczona wątpliwościami i poczuciem winy Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża (Daniel Auteuil).
Lilian (laureatka Oscara Jodie Foster) jest cenioną psychiatrą prowadzącą własną praktykę w Paryżu. Jej uporządkowany świat zaczyna się rozpadać po nagłej śmierci wieloletniej pacjentki. Czy było to samobójstwo, morderstwo, a może tragiczna pomyłka lekarska? Dręczona wątpliwościami i poczuciem winy Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża (Daniel Auteuil).
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 10
Serdecznie zapraszamy do udziału w pokazach specjalnych z Dzikoprzygodami!
Dzikoprzygody to podcast autorstwa pisarki przyrodniczej Anety Chmielińskiej, popularyzatorki wiedzy o przyrodzie oraz o uważnym doświadczaniu świata. Podcast otrzymał nagrodę Podcastu Roku 2021, a także Diament Patronite 2024 w kategorii „Zwierzęta i Natura” i Best Stream Awards w kategorii „Nauka i Edukacja”.
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
To propozycja uniwersalna – zainteresuje zarówno dorosłych widzów, jak i rodziny oraz grupy szkolne.
Będą to pokazy podczas których:
- będzie można swobodnie wyjść i wrócić na salę, jeśli potrzebna jest przerwa
- zachęcamy do zabrania ze sobą słuchawek wyciszających podczas głośniejszych momentów w filmie dla wrażliwszych na dźwięki widzów.
Dzikoprzygody to podcast autorstwa pisarki przyrodniczej Anety Chmielińskiej, popularyzatorki wiedzy o przyrodzie oraz o uważnym doświadczaniu świata. Podcast otrzymał nagrodę Podcastu Roku 2021, a także Diament Patronite 2024 w kategorii „Zwierzęta i Natura” i Best Stream Awards w kategorii „Nauka i Edukacja”.
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
To propozycja uniwersalna – zainteresuje zarówno dorosłych widzów, jak i rodziny oraz grupy szkolne.
Będą to pokazy podczas których:
- będzie można swobodnie wyjść i wrócić na salę, jeśli potrzebna jest przerwa
- zachęcamy do zabrania ze sobą słuchawek wyciszających podczas głośniejszych momentów w filmie dla wrażliwszych na dźwięki widzów.
Dzikoprzygody łączą siły z Best Filmem przy okazji premiery filmu „Dmuchawce”, aby zaproponować widzom pokazy przyjazne sensorycznie! Tym samym Best Film, jako pierwszy dystrybutor w Polsce, zainicjował pierwszy ogólnopolski cykl pokazów przyjaznych sensorycznie.
Szacuje się, że ok. 20% populacji to osoby neuroróżnorodne (m.in. w spektrum autyzmu, z ADHD, dysleksją). 50–70% osób autystycznych doświadcza nadwrażliwości słuchowej. Wiele dzieci nie ma jeszcze diagnozy, ale ich rodzice intuicyjnie wiedzą, że potrzebują bardziej elastycznych warunków odbioru.
Chcemy w ten sposób zasygnalizować widzom, że kino jest przestrzenią dla wszystkich. Bardzo ważne jest dla nas zadbanie o komfort widzów wrażliwych sensorycznie.
Szacuje się, że ok. 20% populacji to osoby neuroróżnorodne (m.in. w spektrum autyzmu, z ADHD, dysleksją). 50–70% osób autystycznych doświadcza nadwrażliwości słuchowej. Wiele dzieci nie ma jeszcze diagnozy, ale ich rodzice intuicyjnie wiedzą, że potrzebują bardziej elastycznych warunków odbioru.
Chcemy w ten sposób zasygnalizować widzom, że kino jest przestrzenią dla wszystkich. Bardzo ważne jest dla nas zadbanie o komfort widzów wrażliwych sensorycznie.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 11
Kultowy komediodramat, który stał się przebojem kasowym na całym świecie i doczekał się wpisania do Księgi Rekordów Guinnessa, wraca 10 lat po światowej premierze do kin.
Kameralny komediodramat jest jednym z największych przebojów kin włoskich 2016 roku (ponad 2,5 miliona widzów). Film otrzymał nagrody David di Donatello – nazywane włoskimi Oscarami – dla najlepszego filmu 2016, a także za scenariusz, za który laury zdobył także na Tribeca FF i MFF w Bari.
Siedmioro długoletnich przyjaciół spotyka się na kolacji. Dla urozmaicenia wieczoru rozpoczynają zabawę polegającą na dzieleniu się między sobą treścią każdego SMS-a, e-maila lub rozmowy telefonicznej, jakie otrzymują w trakcie spotkania. Kiedy tym samym wiele tajemnic zaczyna wypływać na światło dzienne, niewinna gra rodzi konflikty, które niełatwo będzie zażegnać…
Reżyseria: Paolo Genovese
Występują: Giuseppe Battiston, Marco Giallini, Kasia Smutniak
Włochy 2016, 97'
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 12
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 13
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 14
BUÑUEL. NIECH ŻYJĄ KAJDANY to mini-przegląd filmów hiszpańskiego skandalisty i prowokatora Luisa Buñuela, którego dzieła obnażały hipokryzję mieszczańskiej moralności i religii.
“Viridiana” – arcydzieło zakazane przez Watykan. Jeden z największych skandali w dziejach kina wraca po ponad 50-latach do polskich kin w odrestaurowanej wersji 4K.
Viridiana, młoda nowicjuszka, przyjeżdża do posiadłości swojego wuja, tuż przed złożeniem ślubów zakonnych. Mężczyzna, zafascynowany jej podobieństwem do zmarłej żony, podejmuje próbę jej uwiedzenia. Po śmierci wuja Viridiana postanawia poświęcić się pomocy ubogim, ale jej idealistyczne plany zderzają się z brutalną rzeczywistością.
„Viridiana” (1961) Luisa Buñuela powstała w Hiszpanii pod rządami generała Franco, co samo w sobie było niezwykłe, biorąc pod uwagę krytyczny i prowokacyjny charakter filmu. Produkcja została dofinansowana przez hiszpańskie władze, które nie zorientowały się w jej antyklerykalnym i subwersywnym przesłaniu. Film zdobył Złotą Palmę na Festiwalu w Cannes, lecz hiszpański rząd potępił dzieło i zakazał jego dystrybucji. Watykan opublikował ostrą krytykę filmu, zarzucając mu bluźnierstwo i demoralizację. „Viridiana” została wprawdzie zakazana w Hiszpanii, lecz zdobyła uznanie na świecie jako jedno z najważniejszych dzieł Buñuela, ukazujące hipokryzję religii i społeczne nierówności. Skandal tylko umocnił jej status jako przełomowego filmu w historii kina.
W przeprowadzonej przez magazyn filmowy „Caimán Cuadernos de Cine” w 2016 roku ankiecie, aż 227 ekspertów na 350 uznało „Viridianę” za najlepszy hiszpański film wszech czasów.
Viridiana, młoda nowicjuszka, przyjeżdża do posiadłości swojego wuja, tuż przed złożeniem ślubów zakonnych. Mężczyzna, zafascynowany jej podobieństwem do zmarłej żony, podejmuje próbę jej uwiedzenia. Po śmierci wuja Viridiana postanawia poświęcić się pomocy ubogim, ale jej idealistyczne plany zderzają się z brutalną rzeczywistością.
„Viridiana” (1961) Luisa Buñuela powstała w Hiszpanii pod rządami generała Franco, co samo w sobie było niezwykłe, biorąc pod uwagę krytyczny i prowokacyjny charakter filmu. Produkcja została dofinansowana przez hiszpańskie władze, które nie zorientowały się w jej antyklerykalnym i subwersywnym przesłaniu. Film zdobył Złotą Palmę na Festiwalu w Cannes, lecz hiszpański rząd potępił dzieło i zakazał jego dystrybucji. Watykan opublikował ostrą krytykę filmu, zarzucając mu bluźnierstwo i demoralizację. „Viridiana” została wprawdzie zakazana w Hiszpanii, lecz zdobyła uznanie na świecie jako jedno z najważniejszych dzieł Buñuela, ukazujące hipokryzję religii i społeczne nierówności. Skandal tylko umocnił jej status jako przełomowego filmu w historii kina.
W przeprowadzonej przez magazyn filmowy „Caimán Cuadernos de Cine” w 2016 roku ankiecie, aż 227 ekspertów na 350 uznało „Viridianę” za najlepszy hiszpański film wszech czasów.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 15
Wydarzenie numer 16
Nowy film Hlynura Pálmasona (Biały, biały dzień, Godland) łączy w sobie nordycką powściągliwość i ogromną dawkę niepodrabialnego, północnego humoru. To historia o rozpadzie pewnej rodziny, będąca zaskakującą hybrydą emocji i stylów: jest intymna i melancholijna, ale jednocześnie pełna rozmachu; niezwykle czuła, ale zarazem szydercza i slapstickowa. Pálmason odmalowuje życiowe bardo – stan zawieszenia, w jakim znajdują się jego bohaterowie: małżeństwo i ich troje dzieci. Magnus jest marynarzem na statkach rybackich, a Anna to artystka marząca o przełomie w karierze. Każde z nich na własną rękę próbuje posklejać rodzinę, ale to Magnus czuje się tym wyrzuconym za burtę. Studium rozstania jest dla Pálmasona okazją do przyjrzenia się – z ironią i czułością – mężczyznom, dryfującym, zagubionym, szukającym dla siebie nowych ról. Nawigując pomiędzy porami roku (film przedstawia okrągły rok z życia rodziny), portretując surowy pejzaż Islandii, obsesyjnie przyglądając się maszynom, reżyser bezbłędnie znajduje wizualne ekwiwalenty uczuciowego i egzystencjalnego rozchwiania. Ten przejmujący i nieodparcie śmieszny film jest jednym z najwspanialszych hołdów złożonych miłości, jakie stworzyło kino.
Islandia, Dania, Szwecja, Francja 2025 / 109’
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 17
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 18
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 19
Anioł morski” to opowieść o pokoleniu współczesnych 30- i 40-latków, intymna i refleksyjna historia rozpadu związku, ukazana w scenach z różnych punktów czasowych.
Mateusz (Sebastian Pawlak) i Agata (Sylwia Gola) są w pozornie udanym związku. Jednak wszystko zmienia się, kiedy mężczyzna odkrywa, że jego partnerka z kimś się spotyka. Kolejne miesiące to prawdziwa eksplozja emocji - miłość, zdrada, związek otwarty… A do tego rosnąca i coraz bardziej bezkrytyczna fascynacja kobiety alternatywną duchowością. Dokąd ich to doprowadzi? Czy ich związek przetrwa ten kryzys?
reż. Rafał Reyman Głombiowski | Polska | 2025 | 85 min
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 20
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Język: bez słów
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 21
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 22
Entuzjastycznie przyjęty na festiwalu w Cannes debiut reżyserski aktora Harrisa Dickinsona („Babygirl”, „W trójkącie”, wkrótce w roli Johna Lennona w superprodukcji Sama Mendesa o The Beatles) opuścił Lazurowe Wybrzeże z nagrodą dla najlepszego aktora oraz wyróżnieniem FIPRESCI w sekcji Un Certain Regard.
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych.
Tytułowy „Łobuz”, brawurowo zagrany przez Franka Dillane’a, to młody Londyńczyk toczący codzienną walkę o przetrwanie. Dni spędza na ulicy lub w mieszkaniach znajomych, nieustannie poszukując choćby prowizorycznego schronienia – miejsca, gdzie mógłby zostawić swoje rzeczy i na chwilę poczuć się bezpiecznie. Kiedy nieznajomy mężczyzna wyciąga do niego pomocną dłoń, Mike postanawia skorzystać z nadarzającej się okazji.
Bohater Dickinsona potrafi być subtelny i niewinny, pełen uroku kojarzącego się z chłopięcą niedojrzałością, by w jednej chwili przemienić się w drapieżnika i manipulatora. W drobnej, szczupłej postaci Mike’a aktor zawarł dziecięcą złość, młodzieńczą beztroskę i ogromny głód bliskości, ale też agresję wybuchającą w najmniej spodziewanych momentach. „Łobuz” jest hołdem dla kina Mike’a Leigh, a zarazem dla klasycznych brytyjskich filmów spod znaku „młodych gniewnych” – kina, w którym czułość i humor idą w parze z uważną obserwacją i przenikliwą krytyką relacji społecznych.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 23
Ostatnia sesja w Paryżu to błyskotliwy kryminał psychologiczny, w którym napięcie miesza się z groteską, a rozwiązanie tajemnicy staje się intrygującą grą i konfrontacją bohaterki z samą sobą....
Lilian (laureatka Oscara Jodie Foster) jest cenioną psychiatrą prowadzącą własną praktykę w Paryżu. Jej uporządkowany świat zaczyna się rozpadać po nagłej śmierci wieloletniej pacjentki. Czy było to samobójstwo, morderstwo, a może tragiczna pomyłka lekarska? Dręczona wątpliwościami i poczuciem winy Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża (Daniel Auteuil).
Lilian (laureatka Oscara Jodie Foster) jest cenioną psychiatrą prowadzącą własną praktykę w Paryżu. Jej uporządkowany świat zaczyna się rozpadać po nagłej śmierci wieloletniej pacjentki. Czy było to samobójstwo, morderstwo, a może tragiczna pomyłka lekarska? Dręczona wątpliwościami i poczuciem winy Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża (Daniel Auteuil).
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 24
Kultowy komediodramat, który stał się przebojem kasowym na całym świecie i doczekał się wpisania do Księgi Rekordów Guinnessa, wraca 10 lat po światowej premierze do kin.
Kameralny komediodramat jest jednym z największych przebojów kin włoskich 2016 roku (ponad 2,5 miliona widzów). Film otrzymał nagrody David di Donatello – nazywane włoskimi Oscarami – dla najlepszego filmu 2016, a także za scenariusz, za który laury zdobył także na Tribeca FF i MFF w Bari.
Siedmioro długoletnich przyjaciół spotyka się na kolacji. Dla urozmaicenia wieczoru rozpoczynają zabawę polegającą na dzieleniu się między sobą treścią każdego SMS-a, e-maila lub rozmowy telefonicznej, jakie otrzymują w trakcie spotkania. Kiedy tym samym wiele tajemnic zaczyna wypływać na światło dzienne, niewinna gra rodzi konflikty, które niełatwo będzie zażegnać…
Reżyseria: Paolo Genovese
Występują: Giuseppe Battiston, Marco Giallini, Kasia Smutniak
Włochy 2016, 97'
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 25
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 26
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 27
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 28
BUÑUEL. NIECH ŻYJĄ KAJDANY to mini-przegląd filmów hiszpańskiego skandalisty i prowokatora Luisa Buñuela, którego dzieła obnażały hipokryzję mieszczańskiej moralności i religii.
W czasach, gdy europejskie kino stawało się coraz bardziej liberalne i śmiałe pod względem obyczajowym, gdy rewolucja seksualna wdzierała się także do kultury masowej, Luis Buñuel nakręcił jeden z najbardziej fascynujących filmów erotycznych epoki. Sam mówił o nim, że to „pornografia”, lecz była to erotyka przewrotna – pozbawiona nagości i scen seksu, lecz nie mniej przez to perwersyjna i fetyszystyczna. Do tego stopnia, że grająca główną rolę Catherine Deneuve czuła się przez reżysera obnażona zbyt mocno. Zresztą Buñuel też nie był zachwycony współpracą z młodziutką gwiazdą francuskiego kina. Ich wzajemne animozje filmowi jednak w najmniejszym stopniu nie zaszkodziły: „Piękność dnia” do dziś zachwyca swoją niejednoznacznością i wyobraźnią.
Deneuve gra Séverine, znudzoną żonę paryskiego burżuja, która z mężem nie utrzymuje relacji intymnych, za to swoje dzikie seksualne fantazje spełnia, pracując za dnia w eksluzywnym domu publicznym. Melodramatyczną fabułę, zaczerpniętą ze skandalizującej książki Josepha Kessela, Buñuel zamienił w błyskotliwy, uwodzicielski i tajemniczy film, zacierający granice między marzeniem a rzeczywistością, niewinnością i perwersją, tym co zakazane i tym, co dozwolone. „Piękność dnia” przyniosła mu Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji i okazała się najbardziej kasowym filmem w jego reżyserskim dorobku. Oglądana dziś jeszcze lepiej pozwala się odczytać jako transgresywny i odważny portret kobiecej seksualności, prowokacyjny cios wymierzony mieszczańskiej hipokryzji i fałszywej moralności.
W czasach, gdy europejskie kino stawało się coraz bardziej liberalne i śmiałe pod względem obyczajowym, gdy rewolucja seksualna wdzierała się także do kultury masowej, Luis Buñuel nakręcił jeden z najbardziej fascynujących filmów erotycznych epoki. Sam mówił o nim, że to „pornografia”, lecz była to erotyka przewrotna – pozbawiona nagości i scen seksu, lecz nie mniej przez to perwersyjna i fetyszystyczna. Do tego stopnia, że grająca główną rolę Catherine Deneuve czuła się przez reżysera obnażona zbyt mocno. Zresztą Buñuel też nie był zachwycony współpracą z młodziutką gwiazdą francuskiego kina. Ich wzajemne animozje filmowi jednak w najmniejszym stopniu nie zaszkodziły: „Piękność dnia” do dziś zachwyca swoją niejednoznacznością i wyobraźnią.
Deneuve gra Séverine, znudzoną żonę paryskiego burżuja, która z mężem nie utrzymuje relacji intymnych, za to swoje dzikie seksualne fantazje spełnia, pracując za dnia w eksluzywnym domu publicznym. Melodramatyczną fabułę, zaczerpniętą ze skandalizującej książki Josepha Kessela, Buñuel zamienił w błyskotliwy, uwodzicielski i tajemniczy film, zacierający granice między marzeniem a rzeczywistością, niewinnością i perwersją, tym co zakazane i tym, co dozwolone. „Piękność dnia” przyniosła mu Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji i okazała się najbardziej kasowym filmem w jego reżyserskim dorobku. Oglądana dziś jeszcze lepiej pozwala się odczytać jako transgresywny i odważny portret kobiecej seksualności, prowokacyjny cios wymierzony mieszczańskiej hipokryzji i fałszywej moralności.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 29
Wydarzenie numer 30
Pucio razem ze swoją rodziną odkrywa świat! Każdy dzień to nowe przygody – wspólne gotowanie konfitury, malowanie rodzinnego portretu, a nawet… spływ kajakowy i biwak we własnym salonie! Pucio uczy się dzielić z innymi, nawiązywać nowe przyjaźnie i radzić sobie z nudą w deszczowy dzień. W każdym odcinku Pucio udowadnia, że wyobraźnia i kreatywność potrafią zamienić najzwyklejsze chwile w coś naprawdę wyjątkowego!
Odcinki, które zobaczymy w trakcie seansów:
Pucio nie wie, w co się bawić – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i zguba – reż. Dominik Litwiniak
Pucio i nowa grzechotka Bobo – reż. Marta Stróżycka
Pucio i Wróżka Zębuszka – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i konfitury babci – reż. Marta Stróżycka
Pucio i pożegnanie pieluszki – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i krokodyl – reż. Marta Stróżycka
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 31
"David" to pełna energii, oparta na biblijnej historii, animowana opowieść o niezwykłej drodze młodego pasterza, który niespodziewanie staje przed wyzwaniem większym, niż mógł sobie wyobrazić. Gdy Dawid mierzy się z potężnym przeciwnikiem, jego odwaga i determinacja zaczynają inspirować ludzi wokół.
Ta przygodowa historia o pokonywaniu barier i odkrywaniu własnych mocy łączy epicki rozmach z ponadczasowym przesłaniem. Pełen emocji, humoru i muzyki film dla całej rodziny. Poznaj jedną z najbardziej znanych historii wszech czasów!
USA/RPA 2026, 109'
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 32
Łączący ulotność i melancholię „Przekleństw niewinności” Sofii Coppoli z monumentalnym i nowatorskim charakterem „Strefy interesów” Jonathana Glazera — poruszający portret kilku pokoleń dziewcząt i kobiet na niemieckiej wsi.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 33
MOJA STRONA WISŁY w reżyserii Marka Kossakowskiego to oryginalne i społecznie zaangażowane kino. Obraz ukazuje sytuację wykluczonej społecznie grupy w dużym polskim mieście. Jednocześnie jest próbą przedstawienia rozwiązania, które mogłoby zostać wdrożone w prawdziwym życiu. Film oscyluje na granicy dokumentalnej estetyki, zapraszając widza w świat dobrze znany z miejskich osiedli. Ekipa aktorska to w większości naturszczycy w wieku od 4 do 93 lat.
Film opowiada historię Kuby, 39-letniego społecznika, w którego wcielił się reżyser. Bohater prowadzi w zniszczonej kamienicy tzw. otwarty dom wielopokoleniowy* WISŁA, oferujący miejsce dla tych, którymi społeczeństwo nie jest zainteresowane- porzuconych dzieci, nastolatków z trudnych środowisk i seniorów uznawanych przez ogół za bezużytecznych. To enklawa normalności, wartości i lokalnego folkloru na mapie wrogiej dzielnicy dużego miasta. Jednak nie wszystkim działanie ośrodka jest na rękę. System społeczny jest bezduszny, sąsiedzi mają dosyć, a Kubę dogania przeszłość i mroczne sekrety. Sytuacja jeszcze się skomplikuje, gdy do domu trafi pewien mały chłopiec…
reż. Marek Kossakowski | Polska | 2024 | 90 min
występują: Marika Grądkowska, Marek Kossakowski, Maria Kowalik
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 34
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 35
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Język: bez słów
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 36
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 37
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 38
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 39
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 40
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 41
Nina (Ia Sukhitashvili) jest ginekolożką prowadzącą surowe życie we wschodniej Gruzji, u podnóża Wielkiego Kaukazu. Podobnie jak otaczające ją krajobrazy, Nina charakteryzuje się twardym i nieustępliwym charakterem — łatwo wyróżnia się w miejscu, gdzie niezależne kobiety mogą napotkać trudności.
Mimo ciągłych przeszkód, pozostaje nieugięta w swoich wyborach i wierna swojej misji. Oprócz pracy jako ginekolożka, potajemnie przeprowadza aborcje dla zdesperowanych kobiet.
Kiedy krótko po porodzie, który odbierała, umiera dziecko, jej moralność i profesjonalizm zostają poddane wnikliwej ocenie. Gdy plotki o nielegalnych aborcjach docierają do administracji szpitala, Nina staje się obiektem dochodzenia. Chociaż otrzymuje pewną ochronę od Davida (Kakha Kintsurashvili), kolegi i dawnego kochanka — a także korzysta z faktu iż główny lekarza(Merab Ninidze) ma wątpliwości — presja zewnętrzna rośnie.
Reżyseria Dea Kulumbegashvili
Obsada Ia Sukhitashvili, Merab Ninidze, Kakha Kintsurashvili
Francja, Gruzja, Włochy 2024, 134 '
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 42
BUÑUEL. NIECH ŻYJĄ KAJDANY to mini-przegląd filmów hiszpańskiego skandalisty i prowokatora Luisa Buñuela, którego dzieła obnażały hipokryzję mieszczańskiej moralności i religii.
Ostatni etap kariery był dla Luisa Buñuela okresem wyjątkowo owocnym: po nagrodzonym Oscarem „Dyskretnym uroku burżuazji” (1972) reżyser nakręcił jeden ze swoich najważniejszych i najbardziej wywrotowych filmów. Sam uważał, że „Widmo wolności” to dzieło najbardziej zbliżone do idei surrealizmu, pozbawione tradycyjnej fabuły, składające się natomiast z serii absurdalnych, zaskakujących scen, często pozbawionych puenty, iluzorycznie ze sobą połączonych, dzięki drugoplanowym postaciom płynnie przechodzącym z jednej sceny do drugiej.
Buñuel kryje się za fasadą czarnego, nie znającego tematów tabu humoru, lecz wciąż patrzy na rzeczywistość z mieszaniną zdumienia, ciekawości i złośliwości. Cytuje obrazy Goi i dzieła Marxa, wywołuje duchy André Bretona i Paula Éluarda, lecz przede wszystkim wywraca na nice społeczne zasady. Tu rozstrzeliwani skazańcy krzyczą „Niech żyją kajdany”, wielkomiejscy burżuje zasiadają przy stole na toaletach (a posiłki jedzą w zaciszy ustępu), a seksualne podniecenie osiąga się przy pocztówkach z widokami Paryża. A przy tym „Widmo wolności” jest pogłębioną refleksją na temat przypadkowości losu, codziennych rytuałów, moralności i prawdy.
Buñuel kryje się za fasadą czarnego, nie znającego tematów tabu humoru, lecz wciąż patrzy na rzeczywistość z mieszaniną zdumienia, ciekawości i złośliwości. Cytuje obrazy Goi i dzieła Marxa, wywołuje duchy André Bretona i Paula Éluarda, lecz przede wszystkim wywraca na nice społeczne zasady. Tu rozstrzeliwani skazańcy krzyczą „Niech żyją kajdany”, wielkomiejscy burżuje zasiadają przy stole na toaletach (a posiłki jedzą w zaciszy ustępu), a seksualne podniecenie osiąga się przy pocztówkach z widokami Paryża. A przy tym „Widmo wolności” jest pogłębioną refleksją na temat przypadkowości losu, codziennych rytuałów, moralności i prawdy.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 43
Wydarzenie numer 44
Pucio razem ze swoją rodziną odkrywa świat! Każdy dzień to nowe przygody – wspólne gotowanie konfitury, malowanie rodzinnego portretu, a nawet… spływ kajakowy i biwak we własnym salonie! Pucio uczy się dzielić z innymi, nawiązywać nowe przyjaźnie i radzić sobie z nudą w deszczowy dzień. W każdym odcinku Pucio udowadnia, że wyobraźnia i kreatywność potrafią zamienić najzwyklejsze chwile w coś naprawdę wyjątkowego!
Odcinki, które zobaczymy w trakcie seansów:
Pucio nie wie, w co się bawić – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i zguba – reż. Dominik Litwiniak
Pucio i nowa grzechotka Bobo – reż. Marta Stróżycka
Pucio i Wróżka Zębuszka – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i konfitury babci – reż. Marta Stróżycka
Pucio i pożegnanie pieluszki – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i krokodyl – reż. Marta Stróżycka
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 45
Pucio razem ze swoją rodziną odkrywa świat! Każdy dzień to nowe przygody – wspólne gotowanie konfitury, malowanie rodzinnego portretu, a nawet… spływ kajakowy i biwak we własnym salonie! Pucio uczy się dzielić z innymi, nawiązywać nowe przyjaźnie i radzić sobie z nudą w deszczowy dzień. W każdym odcinku Pucio udowadnia, że wyobraźnia i kreatywność potrafią zamienić najzwyklejsze chwile w coś naprawdę wyjątkowego!
Odcinki, które zobaczymy w trakcie seansów:
Pucio nie wie, w co się bawić – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i zguba – reż. Dominik Litwiniak
Pucio i nowa grzechotka Bobo – reż. Marta Stróżycka
Pucio i Wróżka Zębuszka – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i konfitury babci – reż. Marta Stróżycka
Pucio i pożegnanie pieluszki – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i krokodyl – reż. Marta Stróżycka
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 46
Łączący ulotność i melancholię „Przekleństw niewinności” Sofii Coppoli z monumentalnym i nowatorskim charakterem „Strefy interesów” Jonathana Glazera — poruszający portret kilku pokoleń dziewcząt i kobiet na niemieckiej wsi.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 47
"David" to pełna energii, oparta na biblijnej historii, animowana opowieść o niezwykłej drodze młodego pasterza, który niespodziewanie staje przed wyzwaniem większym, niż mógł sobie wyobrazić. Gdy Dawid mierzy się z potężnym przeciwnikiem, jego odwaga i determinacja zaczynają inspirować ludzi wokół.
Ta przygodowa historia o pokonywaniu barier i odkrywaniu własnych mocy łączy epicki rozmach z ponadczasowym przesłaniem. Pełen emocji, humoru i muzyki film dla całej rodziny. Poznaj jedną z najbardziej znanych historii wszech czasów!
USA/RPA 2026, 109'
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 48
MOJA STRONA WISŁY w reżyserii Marka Kossakowskiego to oryginalne i społecznie zaangażowane kino. Obraz ukazuje sytuację wykluczonej społecznie grupy w dużym polskim mieście. Jednocześnie jest próbą przedstawienia rozwiązania, które mogłoby zostać wdrożone w prawdziwym życiu. Film oscyluje na granicy dokumentalnej estetyki, zapraszając widza w świat dobrze znany z miejskich osiedli. Ekipa aktorska to w większości naturszczycy w wieku od 4 do 93 lat.
Film opowiada historię Kuby, 39-letniego społecznika, w którego wcielił się reżyser. Bohater prowadzi w zniszczonej kamienicy tzw. otwarty dom wielopokoleniowy* WISŁA, oferujący miejsce dla tych, którymi społeczeństwo nie jest zainteresowane- porzuconych dzieci, nastolatków z trudnych środowisk i seniorów uznawanych przez ogół za bezużytecznych. To enklawa normalności, wartości i lokalnego folkloru na mapie wrogiej dzielnicy dużego miasta. Jednak nie wszystkim działanie ośrodka jest na rękę. System społeczny jest bezduszny, sąsiedzi mają dosyć, a Kubę dogania przeszłość i mroczne sekrety. Sytuacja jeszcze się skomplikuje, gdy do domu trafi pewien mały chłopiec…
reż. Marek Kossakowski | Polska | 2024 | 90 min
występują: Marika Grądkowska, Marek Kossakowski, Maria Kowalik
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 49
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 50
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Język: bez słów
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 51
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 52
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 53
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 54
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 55
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 56
Kim jest Donnie Darko? W szkole – nastoletnim outsiderem. W domu – chłopakiem zmagającym się z problemami psychicznymi. W snach – wybrańcem odwiedzanym przez wielkiego, mrocznego królika o imieniu Frank. Ten ostatni twierdzi, że świat skończy się już niedługo. A kiedy sny zaczynają wkraczać do rzeczywistości, Donnie staje przed pytaniami większymi niż życie: o czas, przeznaczenie i naturę całego świata.
“Donnie Darko” jest jak skok w głąb króliczej nory. To filmowa układanka, w której mieszczą się podróże w czasie, lynchowskie spojrzenie na amerykańskie przedmieścia, high-school drama, parodia coachingu, fizyka, filozofia, społeczne niepokoje z przełomu tysiącleci i “Alicja w Krainie Czarów”. To zagadka taka sama jak reżyser, Richard Kelly, który po swoim błyskotliwym debiucie nakręcił jeszcze dwa równie dziwne filmy – i zamilkł. To także przełomowa rola dla 20-letniego w momencie kręcenia Jake’a Gyllenhaala, który jako Donnie Darko po raz pierwszy zademonstrował swój talent do kreowania niejednoznacznych, skomplikowanych postaci.
Mówienie o kultowości nie jest w przypadku “Donniego Darko” nadużyciem: to wręcz podręcznikowy przykład dzieła kultowego. Tytuł przepadł w kinach, by z biegiem czasu zyskać rzesze oddanych fanów, którzy w dobie wczesnego Internetu analizowali na forach najdrobniejsze aspekty filmu, starając się dotrzeć do odpowiedzi na pytanie: o co w tym wszystkim chodziło? Tajemnica “Donniego Darko” fascynowała także polskich kinomanów; i to pomimo braku dystrybucji w naszym kraju. Jako Reset wprowadzamy ten tytuł na polskie ekrany w 25. rocznicę jego premiery.
Kanada/USA/Wielka Brytania 2001, 117’
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 57
Nina (Ia Sukhitashvili) jest ginekolożką prowadzącą surowe życie we wschodniej Gruzji, u podnóża Wielkiego Kaukazu. Podobnie jak otaczające ją krajobrazy, Nina charakteryzuje się twardym i nieustępliwym charakterem — łatwo wyróżnia się w miejscu, gdzie niezależne kobiety mogą napotkać trudności.
Mimo ciągłych przeszkód, pozostaje nieugięta w swoich wyborach i wierna swojej misji. Oprócz pracy jako ginekolożka, potajemnie przeprowadza aborcje dla zdesperowanych kobiet.
Kiedy krótko po porodzie, który odbierała, umiera dziecko, jej moralność i profesjonalizm zostają poddane wnikliwej ocenie. Gdy plotki o nielegalnych aborcjach docierają do administracji szpitala, Nina staje się obiektem dochodzenia. Chociaż otrzymuje pewną ochronę od Davida (Kakha Kintsurashvili), kolegi i dawnego kochanka — a także korzysta z faktu iż główny lekarza(Merab Ninidze) ma wątpliwości — presja zewnętrzna rośnie.
Reżyseria Dea Kulumbegashvili
Obsada Ia Sukhitashvili, Merab Ninidze, Kakha Kintsurashvili
Francja, Gruzja, Włochy 2024, 134 '
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 58
Wydarzenie numer 59
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 60
Pucio razem ze swoją rodziną odkrywa świat! Każdy dzień to nowe przygody – wspólne gotowanie konfitury, malowanie rodzinnego portretu, a nawet… spływ kajakowy i biwak we własnym salonie! Pucio uczy się dzielić z innymi, nawiązywać nowe przyjaźnie i radzić sobie z nudą w deszczowy dzień. W każdym odcinku Pucio udowadnia, że wyobraźnia i kreatywność potrafią zamienić najzwyklejsze chwile w coś naprawdę wyjątkowego!
Odcinki, które zobaczymy w trakcie seansów:
Pucio nie wie, w co się bawić – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i zguba – reż. Dominik Litwiniak
Pucio i nowa grzechotka Bobo – reż. Marta Stróżycka
Pucio i Wróżka Zębuszka – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i konfitury babci – reż. Marta Stróżycka
Pucio i pożegnanie pieluszki – reż. Anna Błaszczyk
Pucio i krokodyl – reż. Marta Stróżycka
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 61
MOJA STRONA WISŁY w reżyserii Marka Kossakowskiego to oryginalne i społecznie zaangażowane kino. Obraz ukazuje sytuację wykluczonej społecznie grupy w dużym polskim mieście. Jednocześnie jest próbą przedstawienia rozwiązania, które mogłoby zostać wdrożone w prawdziwym życiu. Film oscyluje na granicy dokumentalnej estetyki, zapraszając widza w świat dobrze znany z miejskich osiedli. Ekipa aktorska to w większości naturszczycy w wieku od 4 do 93 lat.
Film opowiada historię Kuby, 39-letniego społecznika, w którego wcielił się reżyser. Bohater prowadzi w zniszczonej kamienicy tzw. otwarty dom wielopokoleniowy* WISŁA, oferujący miejsce dla tych, którymi społeczeństwo nie jest zainteresowane- porzuconych dzieci, nastolatków z trudnych środowisk i seniorów uznawanych przez ogół za bezużytecznych. To enklawa normalności, wartości i lokalnego folkloru na mapie wrogiej dzielnicy dużego miasta. Jednak nie wszystkim działanie ośrodka jest na rękę. System społeczny jest bezduszny, sąsiedzi mają dosyć, a Kubę dogania przeszłość i mroczne sekrety. Sytuacja jeszcze się skomplikuje, gdy do domu trafi pewien mały chłopiec…
reż. Marek Kossakowski | Polska | 2024 | 90 min
występują: Marika Grądkowska, Marek Kossakowski, Maria Kowalik
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 62
Łączący ulotność i melancholię „Przekleństw niewinności” Sofii Coppoli z monumentalnym i nowatorskim charakterem „Strefy interesów” Jonathana Glazera — poruszający portret kilku pokoleń dziewcząt i kobiet na niemieckiej wsi.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 63
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 64
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 65
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 66
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 67
Nina (Ia Sukhitashvili) jest ginekolożką prowadzącą surowe życie we wschodniej Gruzji, u podnóża Wielkiego Kaukazu. Podobnie jak otaczające ją krajobrazy, Nina charakteryzuje się twardym i nieustępliwym charakterem — łatwo wyróżnia się w miejscu, gdzie niezależne kobiety mogą napotkać trudności.
Mimo ciągłych przeszkód, pozostaje nieugięta w swoich wyborach i wierna swojej misji. Oprócz pracy jako ginekolożka, potajemnie przeprowadza aborcje dla zdesperowanych kobiet.
Kiedy krótko po porodzie, który odbierała, umiera dziecko, jej moralność i profesjonalizm zostają poddane wnikliwej ocenie. Gdy plotki o nielegalnych aborcjach docierają do administracji szpitala, Nina staje się obiektem dochodzenia. Chociaż otrzymuje pewną ochronę od Davida (Kakha Kintsurashvili), kolegi i dawnego kochanka — a także korzysta z faktu iż główny lekarza(Merab Ninidze) ma wątpliwości — presja zewnętrzna rośnie.
Reżyseria Dea Kulumbegashvili
Obsada Ia Sukhitashvili, Merab Ninidze, Kakha Kintsurashvili
Francja, Gruzja, Włochy 2024, 134 '
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 68
Zapraszamy na największą ewangeliczną pomyłkę w historii! „Żywot Briana” według Monty Pythona, grupy niepoprawnych komików z Wielkiej Brytanii, to wyjątkowo nieortodoksyjna przypowieść biblijna. Choć film kończy się sceną ukrzyżowania, wyjdziecie z kina, gwiżdżąc absurdalną piosenkę „Always Look on the Bright Side of Life” („Zawsze patrz na jasną stronę życia”).
Kinowy seans „Żywota Briana” po latach to wyjątkowa okazja, by na wielkim ekranie zobaczyć legendarne już spory między Frontem Wyzwolenia Judei a Judejskim Frontem Ludowym (pamiętajcie, to dwie zupełnie różne frakcje!). Odwiedzimy też pałac Poncjusza Piłata, który ma drobną wadę wymowy i być może zechce: „uwolnić Błajana”, jeśli go ładnie o to poprosicie. Warto też zadać sobie fundamentalne pytanie: „Co takiego zrobili dla nas Rzymianie?”.
Bohaterem filmu jest rówieśnik Jezusa, który urodził się tej samej nocy w Betlejem, ale w sąsiedniej stajence. Losy chłopca o imieniu Brian są przewrotną paralelą losów Chrystusa. Także zostaje uznany za Mesjasza i także kończy na krzyżu. Pierwotny tytuł filmu brzmiał „Jezus Chrystus. Żądza chwały”. Postać Briana pojawiła się później, a dzieło miało nosić nazwę „Ewangelia według Świętego Briana” lub „Brian z Nazaretu”.
Choć premiera w 1979 roku wywołała skandal, dziś „Żywot Briana” jest niekwestionowanym klasykiem. To inteligentna satyra, która nie wyśmiewa szczerej wiary, lecz ludzką głupotę, dogmatyzm, fanatyzm i ślepe podążanie za tłumem. Kpi także z hollywoodzkich produkcji o tematyce biblijnej. Warto dodać, że w filmie pojawia się postać samego Jezusa. Jest on przedstawiony tradycyjnie i z szacunkiem, a komizm w scenach z nim nie wynika z jego zachowania, lecz z reakcji tłumu.
Kraj produkcji: Wielka Brytania
Rok produkcji: 1979, 94'
Reżyseria:Terry Jones
Obsada:Graham Chapman, John Cleese, Terry Gilliam, Eric Idle, Terry Jones, Michael Palin
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 69
Wydarzenie numer 70
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Język: bez słów
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 71
MOJA STRONA WISŁY w reżyserii Marka Kossakowskiego to oryginalne i społecznie zaangażowane kino. Obraz ukazuje sytuację wykluczonej społecznie grupy w dużym polskim mieście. Jednocześnie jest próbą przedstawienia rozwiązania, które mogłoby zostać wdrożone w prawdziwym życiu. Film oscyluje na granicy dokumentalnej estetyki, zapraszając widza w świat dobrze znany z miejskich osiedli. Ekipa aktorska to w większości naturszczycy w wieku od 4 do 93 lat.
Film opowiada historię Kuby, 39-letniego społecznika, w którego wcielił się reżyser. Bohater prowadzi w zniszczonej kamienicy tzw. otwarty dom wielopokoleniowy* WISŁA, oferujący miejsce dla tych, którymi społeczeństwo nie jest zainteresowane- porzuconych dzieci, nastolatków z trudnych środowisk i seniorów uznawanych przez ogół za bezużytecznych. To enklawa normalności, wartości i lokalnego folkloru na mapie wrogiej dzielnicy dużego miasta. Jednak nie wszystkim działanie ośrodka jest na rękę. System społeczny jest bezduszny, sąsiedzi mają dosyć, a Kubę dogania przeszłość i mroczne sekrety. Sytuacja jeszcze się skomplikuje, gdy do domu trafi pewien mały chłopiec…
reż. Marek Kossakowski | Polska | 2024 | 90 min
występują: Marika Grądkowska, Marek Kossakowski, Maria Kowalik
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 72
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 73
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 74
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 75
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 76
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 77
WAJDA: re- wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin
W setną rocznicę urodzin Andrzeja Wajdy zapraszamy na wyjątkowy przegląd „WAJDA: re-wizje” – cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina. To nie tylko hołd dla dorobku reżysera, lecz także ponowne spojrzenie na jego dzieła: odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują.
Przegląd rozpocznie się w marcu, w miesiącu urodzin Reżysera a potrwa do grudnia. Mini-retrospektywa „WAJDA: re-wizje” ma na celu przywrócenie Wajdy jako twórcy aktualnego – nowoczesnego, młodzieńczego w ekspresji i niezwykle dynamicznego – reżysera, który zawsze trzymał rękę na pulsie współczesnej kultury i z niezwykłą przenikliwością opowiadał o młodych ludziach uwikłanych w historię, politykę i narodowe mity.
W setną rocznicę urodzin Andrzeja Wajdy zapraszamy na wyjątkowy przegląd „WAJDA: re-wizje” – cykl dziesięciu filmów jednego z najwybitniejszych twórców światowego kina. To nie tylko hołd dla dorobku reżysera, lecz także ponowne spojrzenie na jego dzieła: odczytywane dziś na nowo, w innym kontekście historycznym i społecznym, wciąż poruszają, prowokują i inspirują.
Przegląd rozpocznie się w marcu, w miesiącu urodzin Reżysera a potrwa do grudnia. Mini-retrospektywa „WAJDA: re-wizje” ma na celu przywrócenie Wajdy jako twórcy aktualnego – nowoczesnego, młodzieńczego w ekspresji i niezwykle dynamicznego – reżysera, który zawsze trzymał rękę na pulsie współczesnej kultury i z niezwykłą przenikliwością opowiadał o młodych ludziach uwikłanych w historię, politykę i narodowe mity.
WESELE / THE WEDDING (1972)
Olśniewająca plastycznie, dźwiękowo i narracyjnie adaptacja dramatu Wyspiańskiego, modernistyczne widowisko udowadniające uniwersalność polskich symboli i siłę rodzimego języka kina.
scenariusz/written by: Andrzej Kijowski
wg dramatu Stanisława Wyspiańskiego / based on a play by Stanisław Wyspiański
zdjęcia/DOP: Witold Sobociński
muzyka/music: Stanisław Radwan
produkcja/produced by: Zespół Filmowy „X” / Film Unit „X”
obsada/cast: Daniel Olbrychski, Ewa Ziętek, Andrzej Łapicki, Wojciech Pszoniak, Marek Walczewski, Franciszek Pieczka
nagrody/awards: Srebrna Muszla / Silver Shell na MFF w San Sebastián / San Sebastián IFF
czas trwania/running time: 102’
Olśniewająca plastycznie, dźwiękowo i narracyjnie adaptacja dramatu Wyspiańskiego, modernistyczne widowisko udowadniające uniwersalność polskich symboli i siłę rodzimego języka kina.
scenariusz/written by: Andrzej Kijowski
wg dramatu Stanisława Wyspiańskiego / based on a play by Stanisław Wyspiański
zdjęcia/DOP: Witold Sobociński
muzyka/music: Stanisław Radwan
produkcja/produced by: Zespół Filmowy „X” / Film Unit „X”
obsada/cast: Daniel Olbrychski, Ewa Ziętek, Andrzej Łapicki, Wojciech Pszoniak, Marek Walczewski, Franciszek Pieczka
nagrody/awards: Srebrna Muszla / Silver Shell na MFF w San Sebastián / San Sebastián IFF
czas trwania/running time: 102’
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 78
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 79
“Mulholland Drive” wraca do kin w odrestaurowanej wersji 4K! Zanurz się w hipnotycznym śnie Davida Lyncha na nowo!
W zrealizowanej w 2016 roku ankiecie BBC Culture przeprowadzonej wśród 177 krytyków filmowych z całego świata, “Mulholland Drive” zostało uznane za najlepszy film XXI wieku.
Uwodzicielska i przerażająca wizja fabryki snów w Los Angeles Davida Lyncha to jedno z prawdziwych arcydzieł nowego tysiąclecia; opowieść o miłości, zazdrości i zemście jak żadna inna.
"Mulholland Drive" łączy w sobie elementy thrillera, noir i surrealistycznego kina. Fabuła skupia się na historii młodej kobiety, która traci pamięć po wypadku samochodowym na Mulholland Drive w Los Angeles. Z pomocą nowo poznanej przyjaciółki, próbuje odkryć swoją tożsamość, co prowadzi do serii zagadek, tajemniczych postaci i nieoczekiwanych zwrotów akcji.
reżyseria: David Lynch
aktorzy: Naomi Watts, Laura Elena Harring, Justin Theroux
Francja/USA 2001, 146'
Średnia dostępność biletów
Wydarzenie numer 80
Nina (Ia Sukhitashvili) jest ginekolożką prowadzącą surowe życie we wschodniej Gruzji, u podnóża Wielkiego Kaukazu. Podobnie jak otaczające ją krajobrazy, Nina charakteryzuje się twardym i nieustępliwym charakterem — łatwo wyróżnia się w miejscu, gdzie niezależne kobiety mogą napotkać trudności.
Mimo ciągłych przeszkód, pozostaje nieugięta w swoich wyborach i wierna swojej misji. Oprócz pracy jako ginekolożka, potajemnie przeprowadza aborcje dla zdesperowanych kobiet.
Kiedy krótko po porodzie, który odbierała, umiera dziecko, jej moralność i profesjonalizm zostają poddane wnikliwej ocenie. Gdy plotki o nielegalnych aborcjach docierają do administracji szpitala, Nina staje się obiektem dochodzenia. Chociaż otrzymuje pewną ochronę od Davida (Kakha Kintsurashvili), kolegi i dawnego kochanka — a także korzysta z faktu iż główny lekarza(Merab Ninidze) ma wątpliwości — presja zewnętrzna rośnie.
Reżyseria Dea Kulumbegashvili
Obsada Ia Sukhitashvili, Merab Ninidze, Kakha Kintsurashvili
Francja, Gruzja, Włochy 2024, 134 '
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 81
Wydarzenie numer 82
Łączący ulotność i melancholię „Przekleństw niewinności” Sofii Coppoli z monumentalnym i nowatorskim charakterem „Strefy interesów” Jonathana Glazera — poruszający portret kilku pokoleń dziewcząt i kobiet na niemieckiej wsi.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 83
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Język: bez słów
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 84
MOJA STRONA WISŁY w reżyserii Marka Kossakowskiego to oryginalne i społecznie zaangażowane kino. Obraz ukazuje sytuację wykluczonej społecznie grupy w dużym polskim mieście. Jednocześnie jest próbą przedstawienia rozwiązania, które mogłoby zostać wdrożone w prawdziwym życiu. Film oscyluje na granicy dokumentalnej estetyki, zapraszając widza w świat dobrze znany z miejskich osiedli. Ekipa aktorska to w większości naturszczycy w wieku od 4 do 93 lat.
Film opowiada historię Kuby, 39-letniego społecznika, w którego wcielił się reżyser. Bohater prowadzi w zniszczonej kamienicy tzw. otwarty dom wielopokoleniowy* WISŁA, oferujący miejsce dla tych, którymi społeczeństwo nie jest zainteresowane- porzuconych dzieci, nastolatków z trudnych środowisk i seniorów uznawanych przez ogół za bezużytecznych. To enklawa normalności, wartości i lokalnego folkloru na mapie wrogiej dzielnicy dużego miasta. Jednak nie wszystkim działanie ośrodka jest na rękę. System społeczny jest bezduszny, sąsiedzi mają dosyć, a Kubę dogania przeszłość i mroczne sekrety. Sytuacja jeszcze się skomplikuje, gdy do domu trafi pewien mały chłopiec…
reż. Marek Kossakowski | Polska | 2024 | 90 min
występują: Marika Grądkowska, Marek Kossakowski, Maria Kowalik
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 85
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 86
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 87
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 88
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 89
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 90
Trwa rok Andrzeja Wajdy! Z tej okazji zapraszamy na wyjątkowy pokaz odrestaurowanej wersji “Pana Tadeusza” – wystawnej adaptacji narodowej epopei, zrealizowanej przez reżysera w 1999 roku. Projekcję poprzedzi prelekcja filmoznawczyni i edukatorki filmowej, dr Kai Łuczyńskiej.
“Pan Tadeusz” był jednym z najważniejszych wydarzeń filmowych końca lat 90. Na planie spotkała się aktorska elita, a kostiumy, scenografia oraz muzyka Wojciecha Kilara na trwałe zapisały się w pamięci widzów. Zabawny, widowiskowy i niezwykle liryczny film Wajdy pozostaje jednym z najcenniejszych klejnotów w jego bogatej filmografii.
Opowieść o konflikcie między rodami Sopliców i Horeszków, w której centrum znajdują się Tadeusz (Michał Żebrowski) i Zosia (Alicja Bachleda-Curuś), to osadzony w malowniczych pejzażach portret polskiej szlachty – ze wszystkimi jej przywarami. W nostalgicznym spojrzeniu Wajdy na czasy napoleońskie odnajdziemy zaskakująco dużo humoru i satyry, dzięki którym “Pan Tadeusz” pozostaje filmem lekkim i pełnym wdzięku.
Na ekranie zobaczymy m.in. Bogusława Lindę, Daniela Olbrychskiego, Grażynę Szapołowską, Andrzeja Seweryna, Marka Kondrata, Jerzego Bińczyckiego i Marka Perepeczkę – wybitnych aktorów kilku pokoleń.
Warto powrócić do tego filmu po latach i na nowo odkryć jego niezwykły blask! Pokaz rozpocznie się prelekcją dr Kai Łuczyńskiej – filmoznawczyni, prelegentki i edukatorki filmowej, która od lat z pasją rozmawia o kinie z widzami w każdym wieku.
Na seans zapraszamy również maturzystów, którzy już wkrótce zmierzą się z egzaminem, na którym dzieło Adama Mickiewicza jest częstym gościem. Film “Pan Tadeusz” dostępny jest także w ofercie seansów dla grup szkolnych, które mogą zostać uzupełnione o prelekcję i dyskusję.
“Pan Tadeusz” był jednym z najważniejszych wydarzeń filmowych końca lat 90. Na planie spotkała się aktorska elita, a kostiumy, scenografia oraz muzyka Wojciecha Kilara na trwałe zapisały się w pamięci widzów. Zabawny, widowiskowy i niezwykle liryczny film Wajdy pozostaje jednym z najcenniejszych klejnotów w jego bogatej filmografii.
Opowieść o konflikcie między rodami Sopliców i Horeszków, w której centrum znajdują się Tadeusz (Michał Żebrowski) i Zosia (Alicja Bachleda-Curuś), to osadzony w malowniczych pejzażach portret polskiej szlachty – ze wszystkimi jej przywarami. W nostalgicznym spojrzeniu Wajdy na czasy napoleońskie odnajdziemy zaskakująco dużo humoru i satyry, dzięki którym “Pan Tadeusz” pozostaje filmem lekkim i pełnym wdzięku.
Na ekranie zobaczymy m.in. Bogusława Lindę, Daniela Olbrychskiego, Grażynę Szapołowską, Andrzeja Seweryna, Marka Kondrata, Jerzego Bińczyckiego i Marka Perepeczkę – wybitnych aktorów kilku pokoleń.
Warto powrócić do tego filmu po latach i na nowo odkryć jego niezwykły blask! Pokaz rozpocznie się prelekcją dr Kai Łuczyńskiej – filmoznawczyni, prelegentki i edukatorki filmowej, która od lat z pasją rozmawia o kinie z widzami w każdym wieku.
Na seans zapraszamy również maturzystów, którzy już wkrótce zmierzą się z egzaminem, na którym dzieło Adama Mickiewicza jest częstym gościem. Film “Pan Tadeusz” dostępny jest także w ofercie seansów dla grup szkolnych, które mogą zostać uzupełnione o prelekcję i dyskusję.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 91
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 92
Nina (Ia Sukhitashvili) jest ginekolożką prowadzącą surowe życie we wschodniej Gruzji, u podnóża Wielkiego Kaukazu. Podobnie jak otaczające ją krajobrazy, Nina charakteryzuje się twardym i nieustępliwym charakterem — łatwo wyróżnia się w miejscu, gdzie niezależne kobiety mogą napotkać trudności.
Mimo ciągłych przeszkód, pozostaje nieugięta w swoich wyborach i wierna swojej misji. Oprócz pracy jako ginekolożka, potajemnie przeprowadza aborcje dla zdesperowanych kobiet.
Kiedy krótko po porodzie, który odbierała, umiera dziecko, jej moralność i profesjonalizm zostają poddane wnikliwej ocenie. Gdy plotki o nielegalnych aborcjach docierają do administracji szpitala, Nina staje się obiektem dochodzenia. Chociaż otrzymuje pewną ochronę od Davida (Kakha Kintsurashvili), kolegi i dawnego kochanka — a także korzysta z faktu iż główny lekarza(Merab Ninidze) ma wątpliwości — presja zewnętrzna rośnie.
Reżyseria Dea Kulumbegashvili
Obsada Ia Sukhitashvili, Merab Ninidze, Kakha Kintsurashvili
Francja, Gruzja, Włochy 2024, 134 '
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 93
SERCE GÓR
Polska wyprawa do krainy fantasy
W pewnej krainie, gdzie brody są heroiczne, miecze błyszczą, a zło czai się za każdym krzakiem paproci, kupiec Duncan wraca z dalekiej wyprawy z bezcennym artefaktem - tajemniczym kamieniem zwanym Sercem Gór. W domu czeka na niego ukochana Heather, ale sielanka trwa krócej niż średniowieczna uczta bez piwa. Wioskę napada banda złowrogiego Skaara, kamień zostaje skradziony, a Heather porwana. Duncan rusza więc w drogę, by odzyskać żonę i artefakt - a po drodze spotka wojowników, mnichów, rebeliantów i zapewne kilku bardzo zdezorientowanych statystów.
„Serce gór” to film, który z odwagą godną rycerza próbuje wspiąć się na szczyty epickiego fantasy, choć czasem potyka się o własną pelerynę. Są tu heroiczne spojrzenia w dal, miecze dzielnie przecinające powietrze (czasem bardziej niż przeciwników) i dialogi, które brzmią tak, jakby rycerze ćwiczyli je wcześniej przed lustrem w karczmie. Produkcja z zapałem sięga po klimat „Władcy Pierścieni”, choć budżet częściej przypomina sakiewkę średniowiecznego giermka. W efekcie dostajemy spektakl balansujący między poważną legendą a niezamierzoną komedią przygodową - i właśnie dlatego ogląda się go z autentyczną radością.
Polska wyprawa do krainy fantasy
W pewnej krainie, gdzie brody są heroiczne, miecze błyszczą, a zło czai się za każdym krzakiem paproci, kupiec Duncan wraca z dalekiej wyprawy z bezcennym artefaktem - tajemniczym kamieniem zwanym Sercem Gór. W domu czeka na niego ukochana Heather, ale sielanka trwa krócej niż średniowieczna uczta bez piwa. Wioskę napada banda złowrogiego Skaara, kamień zostaje skradziony, a Heather porwana. Duncan rusza więc w drogę, by odzyskać żonę i artefakt - a po drodze spotka wojowników, mnichów, rebeliantów i zapewne kilku bardzo zdezorientowanych statystów.
„Serce gór” to film, który z odwagą godną rycerza próbuje wspiąć się na szczyty epickiego fantasy, choć czasem potyka się o własną pelerynę. Są tu heroiczne spojrzenia w dal, miecze dzielnie przecinające powietrze (czasem bardziej niż przeciwników) i dialogi, które brzmią tak, jakby rycerze ćwiczyli je wcześniej przed lustrem w karczmie. Produkcja z zapałem sięga po klimat „Władcy Pierścieni”, choć budżet częściej przypomina sakiewkę średniowiecznego giermka. W efekcie dostajemy spektakl balansujący między poważną legendą a niezamierzoną komedią przygodową - i właśnie dlatego ogląda się go z autentyczną radością.
Zdjęcia do filmu realizowano m.in. w plenerach Beskidu Niskiego i okolic Sanoka. W obsadzie pojawili się m.in. Tomasz Bednarek, Olga Bończyk, Radosław Pazura, Mirosław Zbrojewicz, Michał Żurawski i Robert Janowski, którzy z powagą godną wielkich sag mierzą się z dialogami i kostiumami rodem z fantastycznego jarmarku. Produkcja była pokazywana na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, co do dziś pozostaje jedną z ciekawszych anegdot związanych z tym filmem. Choć nie zdobyła serc krytyków, z czasem zyskała status osobliwości polskiego kina fantasy - filmu, który ogląda się dziś z mieszanką zdumienia i szczerej sympatii.
reżyseria: Rafał M. Lipka
przygodowy | Polska | 2004 1 h 13 min
język: polski
reżyseria: Rafał M. Lipka
przygodowy | Polska | 2004 1 h 13 min
język: polski
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 94
Wydarzenie numer 95
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Język: bez słów
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 96
MOJA STRONA WISŁY w reżyserii Marka Kossakowskiego to oryginalne i społecznie zaangażowane kino. Obraz ukazuje sytuację wykluczonej społecznie grupy w dużym polskim mieście. Jednocześnie jest próbą przedstawienia rozwiązania, które mogłoby zostać wdrożone w prawdziwym życiu. Film oscyluje na granicy dokumentalnej estetyki, zapraszając widza w świat dobrze znany z miejskich osiedli. Ekipa aktorska to w większości naturszczycy w wieku od 4 do 93 lat.
Film opowiada historię Kuby, 39-letniego społecznika, w którego wcielił się reżyser. Bohater prowadzi w zniszczonej kamienicy tzw. otwarty dom wielopokoleniowy* WISŁA, oferujący miejsce dla tych, którymi społeczeństwo nie jest zainteresowane- porzuconych dzieci, nastolatków z trudnych środowisk i seniorów uznawanych przez ogół za bezużytecznych. To enklawa normalności, wartości i lokalnego folkloru na mapie wrogiej dzielnicy dużego miasta. Jednak nie wszystkim działanie ośrodka jest na rękę. System społeczny jest bezduszny, sąsiedzi mają dosyć, a Kubę dogania przeszłość i mroczne sekrety. Sytuacja jeszcze się skomplikuje, gdy do domu trafi pewien mały chłopiec…
reż. Marek Kossakowski | Polska | 2024 | 90 min
występują: Marika Grądkowska, Marek Kossakowski, Maria Kowalik
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 97
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 98
Łączący ulotność i melancholię „Przekleństw niewinności” Sofii Coppoli z monumentalnym i nowatorskim charakterem „Strefy interesów” Jonathana Glazera — poruszający portret kilku pokoleń dziewcząt i kobiet na niemieckiej wsi.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 99
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 100
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 101
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 102
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 103
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco. Zapraszamy na pokaz specjalny "Chronologii wody" w ramach cyklu Mikrofeminizacje.
W dyskusji udział wezmą:
⭐ Ewa Ciepielewska: ur. w 1960 roku w Wałbrzychu, malarka, autorka działań performatywnych, miłośniczka przyrody. Współzałożycielka wrocławskiej grupy LUXUS. Związała z rzeką swoją praktykę artystyczną. Od pierwszej wyprawy z Królewskim Flisem na Wiśle w 2008 r.- na calej żeglownej długości od Oświęcimia do Gdańska-jest na rzece każdego roku od maja do października. Od 10 lat wraz z Agnieszką Brzeżańską współtworzy projekt artystyczny FLOW/Przepływ-rezydencje na płynącej rzeką łodzi. Współzałożycielka stowarzyszenia VOLANS wspierającego współczesną sztukę. Należy do Koalicji Ratujmy Rzeki. Odznaczona Orderem Kawalera Wisły, laureatka Nagrody Katarzyny Kobro, a także Allegro Prize. Jej obrazy znajdują się w kolekcjach prywatnych i państwowych. Matka.
⭐ Anna Chromik: kulturoznawczyni, tłumaczka, wykładowczyni na Wydziale Humanistycznym i Wydziale Sztuki UKEN. Działa kuratorsko i aktywistycznie na styku sztuki feministycznej i polityki opieki, współorganizując m.in. festiwal Mamy Wolne: Święto Matek Artystek. Jako Stypendystka programu Fulbrighta wykładała na University of Illinois w Chicago. W latach 2022–24 współpracowała z organizacjami humanitarnymi jako ekspertka i trenerka ds przemocy ze względu na płeć dotykającej uchodźczynie.
⭐ dyskusję moderuje Natalia Kućma.
⭐ Ewa Ciepielewska: ur. w 1960 roku w Wałbrzychu, malarka, autorka działań performatywnych, miłośniczka przyrody. Współzałożycielka wrocławskiej grupy LUXUS. Związała z rzeką swoją praktykę artystyczną. Od pierwszej wyprawy z Królewskim Flisem na Wiśle w 2008 r.- na calej żeglownej długości od Oświęcimia do Gdańska-jest na rzece każdego roku od maja do października. Od 10 lat wraz z Agnieszką Brzeżańską współtworzy projekt artystyczny FLOW/Przepływ-rezydencje na płynącej rzeką łodzi. Współzałożycielka stowarzyszenia VOLANS wspierającego współczesną sztukę. Należy do Koalicji Ratujmy Rzeki. Odznaczona Orderem Kawalera Wisły, laureatka Nagrody Katarzyny Kobro, a także Allegro Prize. Jej obrazy znajdują się w kolekcjach prywatnych i państwowych. Matka.
⭐ Anna Chromik: kulturoznawczyni, tłumaczka, wykładowczyni na Wydziale Humanistycznym i Wydziale Sztuki UKEN. Działa kuratorsko i aktywistycznie na styku sztuki feministycznej i polityki opieki, współorganizując m.in. festiwal Mamy Wolne: Święto Matek Artystek. Jako Stypendystka programu Fulbrighta wykładała na University of Illinois w Chicago. W latach 2022–24 współpracowała z organizacjami humanitarnymi jako ekspertka i trenerka ds przemocy ze względu na płeć dotykającej uchodźczynie.
⭐ dyskusję moderuje Natalia Kućma.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 104
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 105
Nina (Ia Sukhitashvili) jest ginekolożką prowadzącą surowe życie we wschodniej Gruzji, u podnóża Wielkiego Kaukazu. Podobnie jak otaczające ją krajobrazy, Nina charakteryzuje się twardym i nieustępliwym charakterem — łatwo wyróżnia się w miejscu, gdzie niezależne kobiety mogą napotkać trudności.
Mimo ciągłych przeszkód, pozostaje nieugięta w swoich wyborach i wierna swojej misji. Oprócz pracy jako ginekolożka, potajemnie przeprowadza aborcje dla zdesperowanych kobiet.
Kiedy krótko po porodzie, który odbierała, umiera dziecko, jej moralność i profesjonalizm zostają poddane wnikliwej ocenie. Gdy plotki o nielegalnych aborcjach docierają do administracji szpitala, Nina staje się obiektem dochodzenia. Chociaż otrzymuje pewną ochronę od Davida (Kakha Kintsurashvili), kolegi i dawnego kochanka — a także korzysta z faktu iż główny lekarza(Merab Ninidze) ma wątpliwości — presja zewnętrzna rośnie.
Reżyseria Dea Kulumbegashvili
Obsada Ia Sukhitashvili, Merab Ninidze, Kakha Kintsurashvili
Francja, Gruzja, Włochy 2024, 134 '
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 106
Wydarzenie numer 107
„Dmuchawce” to wielokrotnie nagradzana produkcja (m.in. Nagroda FIPRESCI w Cannes, Wyróżnienie Jury w Annecy), łącząca zachwycającą mikrofotografię natury z unikalną animacją. Film przypomina, że każda, nawet najmniejsza istota ma znaczenie – a naszą siłą jest więź z naturą i troska o planetę. To ciepła, kojąca opowieść o czwórce rodzeństwa dmuchawców, które po katastrofie wyruszają w magiczną, międzyplanetarną przygodę, by znaleźć nowy dom i osiedlić się w nim na stałe. Przemierzając gwiezdne konstelacje w poszukiwaniu nowego miejsca, trafiają na inne planety, poznają nowych przyjaciół, ale też napotykają niebezpieczeństwa ze strony stworzeń większych od siebie i tajemniczych, nieznanych żywiołów.
Język: bez słów
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 108
MOJA STRONA WISŁY w reżyserii Marka Kossakowskiego to oryginalne i społecznie zaangażowane kino. Obraz ukazuje sytuację wykluczonej społecznie grupy w dużym polskim mieście. Jednocześnie jest próbą przedstawienia rozwiązania, które mogłoby zostać wdrożone w prawdziwym życiu. Film oscyluje na granicy dokumentalnej estetyki, zapraszając widza w świat dobrze znany z miejskich osiedli. Ekipa aktorska to w większości naturszczycy w wieku od 4 do 93 lat.
Film opowiada historię Kuby, 39-letniego społecznika, w którego wcielił się reżyser. Bohater prowadzi w zniszczonej kamienicy tzw. otwarty dom wielopokoleniowy* WISŁA, oferujący miejsce dla tych, którymi społeczeństwo nie jest zainteresowane- porzuconych dzieci, nastolatków z trudnych środowisk i seniorów uznawanych przez ogół za bezużytecznych. To enklawa normalności, wartości i lokalnego folkloru na mapie wrogiej dzielnicy dużego miasta. Jednak nie wszystkim działanie ośrodka jest na rękę. System społeczny jest bezduszny, sąsiedzi mają dosyć, a Kubę dogania przeszłość i mroczne sekrety. Sytuacja jeszcze się skomplikuje, gdy do domu trafi pewien mały chłopiec…
reż. Marek Kossakowski | Polska | 2024 | 90 min
występują: Marika Grądkowska, Marek Kossakowski, Maria Kowalik
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 109
Łączący ulotność i melancholię „Przekleństw niewinności” Sofii Coppoli z monumentalnym i nowatorskim charakterem „Strefy interesów” Jonathana Glazera — poruszający portret kilku pokoleń dziewcząt i kobiet na niemieckiej wsi.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Filmowa opowieść, która zdaniem polskich recenzentów, mogłaby być ekranizacją bestsellerowej książki „Chłopki” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wizjonerski, epicki, intymny i poruszający do głębi. Okrzyknięty hipnotyzującym, wymykającym się wszelkim definicjom arcydziełem — laureat Nagrody Jury na festiwalu w Cannes.
Na jednej farmie w północnych Niemczech, w różnych momentach XX i XXI wieku, dorastają cztery dziewczyny: Alma, Erica, Angelika i Lenka. Choć dzieli je czas, każda z nich doświadcza podobnych emocji – pierwszej miłości, buntu i rodzinnych napięć. Ich historie splatają się, odsłaniając tajemnice, które przez lata pozostawały w ukryciu. Reżyserką i współautorką scenariusza jest Mascha Schilinski, znana z autorskiego stylu i głęboko emocjonalnych portretów kobiet.
Film otrzymał nominacje do Nagród Gotham w dwóch kategoriach: Najlepszy scenariusz oryginalny oraz Najlepszy film międzynarodowy, jest też oficjalnym niemieckim kandydatem do Oscara.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 110
Kiedy rynek pracy jest bezlitosny, trzeba wyeliminować konkurencję. Bohater „Bez wyjścia” – nowego filmu Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya”, „Służącej” i „Podejrzanej” – dosłownie bierze sprawy w swoje ręce. Koreański mistrz kina gatunkowego stawia niepokojąco trafną diagnozę współczesnych lęków – w swoim bezkompromisowym, autorskim stylu.
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Man-su (gwiazda „Squid Game”, Lee Byung-Hun) prowadzi idealne życie: stabilne zatrudnienie, rodzina, dom, dwa golden retrievery. Ale wystarczy jeden dzień, by sielanka zmieniła się w horror. Man-su traci pracę w fabryce papieru, a z nią status, męskość, tożsamość, honor i sens życia. By je odzyskać, nie cofnie się przed niczym, szczególnie że mokra robota przynosi tyle samo satysfakcji, co ta papierkowa.
Choć bezlitośnie kpi z wyścigu szczurów, korporacyjnej mentalności i męskiego ego, reżyser zabiera również głos na temat współczesnego rynku pracy w dobie AI. „Bez wyjścia”, podobnie jak kultowy „Parasite”, pod warstwami czarnego humoru kryje wnikliwe obserwacje dotyczące klasowych napięć i burzliwych społecznych przemian. Pół żartem, pół serio Park Chan-wook zadaje i nam prowokacyjne pytanie: czy istnieje praca, dla której możesz zabić?
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 111
„FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to zwycięzca ostatniego festiwalu w Wenecji i najlepszy od lat film Jima Jarmuscha, twórcy „Patersona" i „Broken Flowers". Pełen błyskotliwych obserwacji precyzyjnie skomponowany tryptyk filmowy o relacjach rodzinnych i o tym, co sprawia, że się od siebie oddalamy. Każdy z trzech rozdziałów rozgrywa się współcześnie, w innym kraju: FATHER – w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych, MOTHER – w Dublinie, a SISTER BROTHER – w Paryżu. Film Jarmuscha stanowi zbiór subtelnych, pełnych humoru, ale i nut melancholii portretów ludzkich charakterów. W rolach głównych m.in. Cate Blanchett, Adam Driver, Tom Waits, Vicky Krieps i Charlotte Rampling.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Sam reżyser tak mówi o swoim najnowszym filmie: „FATHER MOTHER SISTER BROTHER" to w pewnym sensie zaprzeczenie kina akcji. Jego wyciszony styl został świadomie ukształtowany po to, by pozwolić widzowi dostrzec drobne szczegóły – niczym starannie ułożone trzy kompozycje kwiatowe. Współpraca z wybitnymi operatorami Frederickiem Elmesem i Yorickiem Le Saux, znakomitym montażystą Affonso Gonçalvesem oraz innymi stałymi współpracownikami pozwoliła nam wynieść to, co początkowo istniało jedynie jako słowa na kartce papieru do rangi czystego kina.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 112
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 113
Reżyserski debiut Kristen Stewart, który miał swoją premierę na Festiwalu w Cannes, przyjęto owacjami na stojąco.
Aktorka, która stawiała pierwsze kroki m.in. u boku Jodie Foster w uznanym przez krytyków thrillerze Davida Finchera „Azyl” (2002), globalną sławę zyskała, wcielając się w rolę Belli Swan w serii filmów z uniwersum „Zmierzchu”, które dziś przeszły już do kanonu współczesnej popkultury. Jednak późniejsze wybory artystyczne Stewart są o wiele bardziej nieoczywiste i wykraczają daleko poza ramy klasycznego Hollywood.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Decyzja o tym, aby zadebiutować reżysersko poprzez przeniesienie na filmowy ekran stosunkowo trudnej i pełnej narracyjnych łamigłówek autobiograficznej powieści, to kolejny przejaw artystycznej dojrzałości aktorki. Jej popularność wcale nie sprawiła, że film powstał w sposób szybki, lekki i przyjemny.
Kristen walczyła osiem lat o jego realizację – od samodzielnego napisania scenariusza po zagwarantowanie finansowania. W efekcie „Chronologia wody”, będąca adaptacją wspomnień Lidii Yuknavitch, to pełne zanurzenie w ekstremalne doświadczenia – opowieść o koszmarnym dzieciństwie, młodzieńczym samozniszczeniu oraz ratunku, jakim dla bohaterki stają się pływanie i pisanie.
W centrum filmu znajduje się kobiece ciało, to przez nie Lidia (wspaniała, fizyczna rola Imogen Poots) poznaje radość i ból, to z nim eksperymentuje, to od niego ucieka, to je trenuje, dyscyplinuje, zaniedbuje, to z niego czerpie całą swoją siłę. Kiedy ją poznajemy, jest wciąż dziewczynką, za którą krok w krok podąża ojcowskie spojrzenie. Imponująca, przejmująca do szpiku kości adaptacja autobiograficznej powieści Lidii Yuknavitch błyskotliwie przekłada słowa na obrazy, szatkuje niechciane wspomnienia, puszcza wodze fantazji, traci i odzyskuje kontrolę, mąci wodę, ale z determinacją najlepszej pływaczki pewnymi ruchami sunie do przodu. Ta opowieść zaczyna się jak tsunami – fala, która unicestwia domy i ludzi, lecz kształt wody, a wraz z nią emocjonalna temperatura i rytm „Chronologii wody” zmieniają się z rozdziału na rozdział.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 114
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Fantasmerami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 115
Seans najnowszego filmu Harry’ego Lightona pt. „Pillion” będzie odbywał się w ramach VII edycji Tygodnia Edukacji Seksualnej. Inicjatywy mającej na celu promowanie rzetelnej wiedzy poprzez dialog z ekspertami, których autorytet inspiruje do krytycznego myślenia o kulturze i seksualności.
Po seansie zapraszamy na otwartą dyskusję, podczas której wspólnie przyjrzymy się poruszonym w filmie wątkom. Nasi prelegenci pomogą nam różnić fakty i mity dotyczące BDSM, porozmawiamy o bezpieczeństwie, świadomej zgodzie oraz o tym, jak prowadzić zdrową komunikację w relacjach.
Wydarzenie ma charakter edukacyjny i jest przestrzenią otwartą, wolną od ocen
Po seansie zapraszamy na otwartą dyskusję, podczas której wspólnie przyjrzymy się poruszonym w filmie wątkom. Nasi prelegenci pomogą nam różnić fakty i mity dotyczące BDSM, porozmawiamy o bezpieczeństwie, świadomej zgodzie oraz o tym, jak prowadzić zdrową komunikację w relacjach.
Wydarzenie ma charakter edukacyjny i jest przestrzenią otwartą, wolną od ocen
„Pillion” Harry’ego Lightona to połączenie queerowego romansu i komediodramatu, w którym elektryzujący duet – Alexander Skarsgård („Wiking”, serial „Sukcesja”) i Harry Melling (serial „Gambit królowej”, „Bielmo”) – z czułością i humorem przełamuje erotyczne tabu. Portretując skomplikowaną relację poczciwego parkingowego i seksownego motocyklisty, „Pillion” zamienia sztywne filmowe konwencje w jazdę bez trzymanki. Seks jeszcze nigdy nie był tak zabawny, a humor — tak podniecający.
Kiedy zabójczo przystojny Ray (Skarsgård) zostawia nieśmiałemu Colinowi (Melling) swój numer telefonu, ten bez wahania pozwala zakuć się w miłosne kajdany. Od tej pory zjawia się na każde wezwanie najatrakcyjniejszego członka klubu bikersów. Nagła przemiana Colina to szok dla jego miłych rodziców, a dla niego samego oszałamiająca nauka jazdy na tylnym siedzeniu. Utrata kontroli i całkowite oddanie – kto by pomyślał, że to takie przyjemne?
„Pillion” brawurowo eksploruje świat relacji BDSM, a przede wszystkim odważnie pokonuje wyboistą drogę wiodącą do seksualnego i emocjonalnego przebudzenia. Ta prowokacyjna, przezabawna i bezwstydnie romantyczna historia miłosna przekonuje też, że nie ma to jak randka w kinie. Nie opieraj się, ty też mu ulegniesz.
„Pillion” brawurowo eksploruje świat relacji BDSM, a przede wszystkim odważnie pokonuje wyboistą drogę wiodącą do seksualnego i emocjonalnego przebudzenia. Ta prowokacyjna, przezabawna i bezwstydnie romantyczna historia miłosna przekonuje też, że nie ma to jak randka w kinie. Nie opieraj się, ty też mu ulegniesz.
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 116
Pozornie idealna para przechodzi kryzys, gdy na kilka dni przed ślubem na jaw wychodzą skrywane tajemnice.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
ROBERT PATTINSON i ZENDAYA jako narzeczeni, którzy tuż przed ślubem odkrywają szokującą prawdę o sobie. Czy wciąż będą na TAK?
Komedia romantyczna dla ludzi o bardzo mocnych …sercach. Niezwykle odświeżające spojrzenie na gatunek, którzy wszyscy kochają, nawet jeśli nie chcą się do tego przyznać.
Cienka jest granica między miłością i nienawiścią. To banał… ale jakże prawdziwy. Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 117
Nina (Ia Sukhitashvili) jest ginekolożką prowadzącą surowe życie we wschodniej Gruzji, u podnóża Wielkiego Kaukazu. Podobnie jak otaczające ją krajobrazy, Nina charakteryzuje się twardym i nieustępliwym charakterem — łatwo wyróżnia się w miejscu, gdzie niezależne kobiety mogą napotkać trudności.
Mimo ciągłych przeszkód, pozostaje nieugięta w swoich wyborach i wierna swojej misji. Oprócz pracy jako ginekolożka, potajemnie przeprowadza aborcje dla zdesperowanych kobiet.
Kiedy krótko po porodzie, który odbierała, umiera dziecko, jej moralność i profesjonalizm zostają poddane wnikliwej ocenie. Gdy plotki o nielegalnych aborcjach docierają do administracji szpitala, Nina staje się obiektem dochodzenia. Chociaż otrzymuje pewną ochronę od Davida (Kakha Kintsurashvili), kolegi i dawnego kochanka — a także korzysta z faktu iż główny lekarza(Merab Ninidze) ma wątpliwości — presja zewnętrzna rośnie.
Reżyseria Dea Kulumbegashvili
Obsada Ia Sukhitashvili, Merab Ninidze, Kakha Kintsurashvili
Francja, Gruzja, Włochy 2024, 134 '
Mała dostępność biletów
Wydarzenie numer 118
Wydarzenie numer 119
Wydarzenie numer 120
„Jeden na milion” to ciepłe i mądre kino familijne, które porusza ważny z perspektywy każdego nauczyciela/ki temat spektrum autyzmu. Poznajcie Austina i jego niepowtarzalne podejście do życia!
Austin Lerette to niezwykły chłopak. Ma autyzm, a jego kości są tak kruche, że każdy upadek może doprowadzić do złamania. Ale Austin się nie poddaje. Kocha swoją rodzinę, kolegów, szkołę i jak mało kto potrafi cieszyć się życiem. Jego odmienność jest jednak także źródłem kłopotów i przykrości. Nie wszyscy rówieśnicy widzą w nim kumpla. Dla niektórych jest „tym dziwnym dzieciakiem”, a ciągłe złamania utrudniają normalne funkcjonowanie, o jakim marzy. Co gorsza jego ukochani rodzice także nie zawsze dają radę dźwigać ten codzienny ciężar. Zaczynają tracić radość życia i oddalać się od siebie. I tu do akcji musi wkroczyć Austin, który jak nikt inny potrafi znajdować jasne strony każdej sytuacji. Czy uda mu się nauczyć swoich bliskich wiary w to, że każdy dzień może być najlepszy? Czy pokaże im jak dostrzegać w życiu to, co najpiękniejsze? Warto się przekonać, bo Austin to prawdopodobnie najfajniejszy chłopak na świecie.
reż. Jon Gunn
Obsada: Zachary Levi, Patricia Heaton, Peter Facinelli
USA 2024, 109'
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 121
Wydarzenie numer 122
Porywająca historia muzycznego geniusza Mozarta (Tom Hulce) i jego zazdrosnego przeciwnika Salieriego (F. Murray Abraham) to nagrodzony 8 Oscarami wielki spektakl Formana oraz jeden z najlepszych filmów kostiumowych w historii kina. W scenerii XVIII-wiecznego Wiednia rozegra się pełen pasji, gniewu i uniesień pojedynek między dwoma bohaterami, których dzieli prawie wszystko – poza miłością do pięknej muzyki. Epickie kino, wybitna ścieżka dźwiękowa, oszałamiająca opera, humor i trzymający w napięciu dramat: „Amadeusz” to widowisko na wszystkie czasy – i widowisko wszech czasów.
Odrestaurowany w 4K „Amadeusz” miał swoją repremierę w maju 2024 roku w Hollywood. Akademia Oscarowa przygotowała odnowioną cyfrowo kopię niedostępnej przez blisko ćwierćwiecze i uważanej za najlepszą wersji kinowej filmu.
Doznaj muzyczno-filmowego oświecenia.
Odrestaurowany w 4K „Amadeusz” miał swoją repremierę w maju 2024 roku w Hollywood. Akademia Oscarowa przygotowała odnowioną cyfrowo kopię niedostępnej przez blisko ćwierćwiecze i uważanej za najlepszą wersji kinowej filmu.
Doznaj muzyczno-filmowego oświecenia.
reż. Miloš Forman, USA 1984, 161 min (wersja kinowa)
Duża dostępność biletów
Wydarzenie numer 123
Wydarzenie numer 124
Wydarzenie numer 125
Wydarzenie numer 126
Wydarzenie numer 127
Wydarzenie numer 128
Wydarzenie numer 129
Zmartwychwstanie
Wydarzenie numer 1
20:00
Miłość, która zostaje
Łobuz
Drama
Anioł morski
Dmuchawce
FATHER MOTHER SISTER BROTHER
Ostatnia sesja w Paryżu
Dmuchawce - pokaz specjalny z Dzikoprzygodami
Wydarzenie numer 11
18:00
Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
Zmartwychwstanie
Buñuel. Niech żyją kajdany: Viridiana
Drama
Miłość, która zostaje
Bez wyjścia
Anioł morski
Dmuchawce
FATHER MOTHER SISTER BROTHER
Łobuz
Ostatnia sesja w Paryżu
Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
Zmartwychwstanie
Buñuel. Niech żyją kajdany: Piękność dnia
Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
Pucio
David - dubbing
Wpatrując się w słońce
Moja strona Wisły
FATHER MOTHER SISTER BROTHER
Dmuchawce
Chronologia wody
Bez wyjścia
Zmartwychwstanie
Kwiecień
Buñuel. Niech żyją kajdany: Widmo wolności
Pucio
Wpatrując się w słońce
David - dubbing
Moja strona Wisły
FATHER MOTHER SISTER BROTHER
Dmuchawce
Chronologia wody
Bez wyjścia
Zmartwychwstanie
Donnie Darko
Kwiecień
Moja strona Wisły
Wpatrując się w słońce
FATHER MOTHER SISTER BROTHER
Chronologia wody
Zmartwychwstanie
Kwiecień
Żywot Briana - pokaz specjalny
Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
Dmuchawce
Moja strona Wisły
Bez wyjścia
FATHER MOTHER SISTER BROTHER
Chronologia wody
Zmartwychwstanie
WAJDA: re- wizje: Wesele (+ ENG sub)
Mulholland Drive
Kwiecień
Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
Wpatrując się w słońce
Dmuchawce
Moja strona Wisły
Bez wyjścia
FATHER MOTHER SISTER BROTHER
Chronologia wody
Zmartwychwstanie
Rok Andrzeja Wajdy: Pan Tadeusz (1999) z prelekcją
Kwiecień
Najlepsze z Najgorszych: Serce Gór
Wydarzenie numer 93
21:00