REPERTUAR
Wydarzenie numer 1
Wydarzenie numer 2
Wydarzenie numer 3
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 4
Wydarzenie numer 5
Wydarzenie numer 6
Wydarzenie numer 7
Wydarzenie numer 8
Wydarzenie numer 9
Wydarzenie numer 10
Wydarzenie numer 11
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 12
Wydarzenie numer 13
Historia przyjaźni kobiet zamieszkujących wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę w poszukiwaniu innych, lepszych perspektyw. Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz niknącego świata skrzy się bezpretensjonalnym humorem i zachwyca zdjęciami, oddającymi zniewalający urok karpackiego pogórza. Zwracając uwagę na szczegóły, reżyserka tworzy wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu. Pokazując ludzi, którzy potrafią być dla siebie wszystkim, skłania nas do przewartościowania priorytetów i spojrzenia na rzeczywistość z mniej uczęszczanej strony.
Wydarzenie numer 14
Wydarzenie numer 15
Wydarzenie numer 16
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 17
Wydarzenie numer 18
Wydarzenie numer 19
Wydarzenie numer 20
Wydarzenie numer 21
Wydarzenie numer 22
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 23
Wydarzenie numer 24
Historia przyjaźni kobiet zamieszkujących wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę w poszukiwaniu innych, lepszych perspektyw. Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz niknącego świata skrzy się bezpretensjonalnym humorem i zachwyca zdjęciami, oddającymi zniewalający urok karpackiego pogórza. Zwracając uwagę na szczegóły, reżyserka tworzy wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu. Pokazując ludzi, którzy potrafią być dla siebie wszystkim, skłania nas do przewartościowania priorytetów i spojrzenia na rzeczywistość z mniej uczęszczanej strony.
Wydarzenie numer 25
Wydarzenie numer 26
Wydarzenie numer 27
Wydarzenie numer 28
Wydarzenie numer 29
Wydarzenie numer 30
Wydarzenie numer 31
Wydarzenie numer 32
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 33
Wydarzenie numer 34
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 35
Wydarzenie numer 36
„Pucio kocha zwierzaki” to ekranizacja bestsellerowej serii książek dr Marty Galewskiej-Kustry z ilustracjami Joanny Kłos. Opowieści o Puciu, publikowane przez Wydawnictwo „Nasza Księgarnia”, w lekki, mądry i pełen humoru sposób oswajają tematy bliskie wszystkim przedszkolakom. W animacji ponownie usłyszymy gwiazdorską obsadę dubbingową: m.in. Joannę Pach-Żbikowską, Małgorzatę Sochę i Artura Barcisia, oraz wyjątkową oprawę muzyczną autorstwa Grzegorza Turnaua.
Odcinki, które zobaczymy w trakcie seansów:
● Pucio u weterynarza – reż. Anna Błaszczyk
● Pucio i Malina w przedszkolu – reż. Marta Stróżycka
● Pucio i pojazdy – reż. Marta Stróżycka
● Pucio i kołysanka dla samolotu – reż. Marta Stróżycka
● Pucio tańczy – reż. Anna Błaszczyk
● Pucio sadzi drzewo – reż. Katarzyna Agopsowicz
● Pucio i późny spacer – reż. Dominik Litwiniak
CZAS TRWANIA: 45 min.
Wydarzenie numer 37
Wydarzenie numer 38
Historia przyjaźni kobiet zamieszkujących wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę w poszukiwaniu innych, lepszych perspektyw. Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz niknącego świata skrzy się bezpretensjonalnym humorem i zachwyca zdjęciami, oddającymi zniewalający urok karpackiego pogórza. Zwracając uwagę na szczegóły, reżyserka tworzy wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu. Pokazując ludzi, którzy potrafią być dla siebie wszystkim, skłania nas do przewartościowania priorytetów i spojrzenia na rzeczywistość z mniej uczęszczanej strony.
Wydarzenie numer 39
Wydarzenie numer 40
Wydarzenie numer 41
Wydarzenie numer 42
Wydarzenie numer 43
Wydarzenie numer 44
Wydarzenie numer 45
Wydarzenie numer 46
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 47
Wydarzenie numer 48
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 49
Wydarzenie numer 50
„Pucio kocha zwierzaki” to ekranizacja bestsellerowej serii książek dr Marty Galewskiej-Kustry z ilustracjami Joanny Kłos. Opowieści o Puciu, publikowane przez Wydawnictwo „Nasza Księgarnia”, w lekki, mądry i pełen humoru sposób oswajają tematy bliskie wszystkim przedszkolakom. W animacji ponownie usłyszymy gwiazdorską obsadę dubbingową: m.in. Joannę Pach-Żbikowską, Małgorzatę Sochę i Artura Barcisia, oraz wyjątkową oprawę muzyczną autorstwa Grzegorza Turnaua.
Odcinki, które zobaczymy w trakcie seansów:
● Pucio u weterynarza – reż. Anna Błaszczyk
● Pucio i Malina w przedszkolu – reż. Marta Stróżycka
● Pucio i pojazdy – reż. Marta Stróżycka
● Pucio i kołysanka dla samolotu – reż. Marta Stróżycka
● Pucio tańczy – reż. Anna Błaszczyk
● Pucio sadzi drzewo – reż. Katarzyna Agopsowicz
● Pucio i późny spacer – reż. Dominik Litwiniak
CZAS TRWANIA: 45 min.
Wydarzenie numer 51
Historia przyjaźni kobiet zamieszkujących wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę w poszukiwaniu innych, lepszych perspektyw. Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz niknącego świata skrzy się bezpretensjonalnym humorem i zachwyca zdjęciami, oddającymi zniewalający urok karpackiego pogórza. Zwracając uwagę na szczegóły, reżyserka tworzy wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu. Pokazując ludzi, którzy potrafią być dla siebie wszystkim, skłania nas do przewartościowania priorytetów i spojrzenia na rzeczywistość z mniej uczęszczanej strony.
Wydarzenie numer 52
Wydarzenie numer 53
Wydarzenie numer 54
Wydarzenie numer 55
Wydarzenie numer 56
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 57
Wydarzenie numer 58
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 59
Wydarzenie numer 60
Wydarzenie numer 61
Historia przyjaźni kobiet zamieszkujących wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę w poszukiwaniu innych, lepszych perspektyw. Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz niknącego świata skrzy się bezpretensjonalnym humorem i zachwyca zdjęciami, oddającymi zniewalający urok karpackiego pogórza. Zwracając uwagę na szczegóły, reżyserka tworzy wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu. Pokazując ludzi, którzy potrafią być dla siebie wszystkim, skłania nas do przewartościowania priorytetów i spojrzenia na rzeczywistość z mniej uczęszczanej strony.
Wydarzenie numer 62
Wydarzenie numer 63
Wydarzenie numer 64
Wydarzenie numer 65
Wydarzenie numer 66
Wydarzenie numer 67
Wydarzenie numer 68
Wydarzenie numer 69
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 70
Wydarzenie numer 71
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 72
Wydarzenie numer 73
Wydarzenie numer 74
Historia przyjaźni kobiet zamieszkujących wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę w poszukiwaniu innych, lepszych perspektyw. Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz niknącego świata skrzy się bezpretensjonalnym humorem i zachwyca zdjęciami, oddającymi zniewalający urok karpackiego pogórza. Zwracając uwagę na szczegóły, reżyserka tworzy wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu. Pokazując ludzi, którzy potrafią być dla siebie wszystkim, skłania nas do przewartościowania priorytetów i spojrzenia na rzeczywistość z mniej uczęszczanej strony.
Wydarzenie numer 75
Wydarzenie numer 76
Wydarzenie numer 77
Wydarzenie numer 78
Wydarzenie numer 79
Wydarzenie numer 80
Wydarzenie numer 81
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 82
Wydarzenie numer 83
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 84
Wydarzenie numer 85
Wydarzenie numer 86
Wydarzenie numer 87
Historia przyjaźni kobiet zamieszkujących wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę w poszukiwaniu innych, lepszych perspektyw. Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz niknącego świata skrzy się bezpretensjonalnym humorem i zachwyca zdjęciami, oddającymi zniewalający urok karpackiego pogórza. Zwracając uwagę na szczegóły, reżyserka tworzy wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu. Pokazując ludzi, którzy potrafią być dla siebie wszystkim, skłania nas do przewartościowania priorytetów i spojrzenia na rzeczywistość z mniej uczęszczanej strony.
Wydarzenie numer 88
Wydarzenie numer 89
Wydarzenie numer 90
Wydarzenie numer 91
Wydarzenie numer 92
Wydarzenie numer 93
Wydarzenie numer 94
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 95
Nazwiska prelegentów podamy wkrótce
„Róża” to jeden z najgłośniejszych tytułów ostatniego Berlinale za sprawą brawurowej roli Sandry Hüller, nagrodzonej Srebrnym Niedźwiedziem za tytułową kreację. Aktorka znana z „Anatomii upadku”, „Projektu Hail Mary”, „Strefy interesów” i „Toniego Erdmanna” wciela się tym razem w tajemniczego żołnierza. Do tej roli przeszła nie tylko niezwykłą fizyczną metamorfozę, ukrywając kobiecość pod męskim strojem, ale też fenomenalnie połączyła szorstkość z łagodnością i humorem.
„Róża” jest przewrotną opowieścią o cenie wolności i o odwadze życia na własnych zasadach. Kwestionujący patriarchalny przywilej i binarny podział płci, chłodno analizujący mechanizmy społeczne, film Markusa Schleinzera okazuje się zaskakująco współczesny. Choć minimalistyczny, to pieczołowicie odtwarza detale życia XVII-wiecznej niemieckiej wsi, a eleganckie, surowe zdjęcia budują gęstą atmosferę narastającego zagrożenia. Schleinzer, podobnie jak Robert Eggers, jest mistrzem stylizacji i niepokojącej aury. Dla obu historia bywa pretekstem do filmowej przypowieści o naszych czasach. „Róża” składa hołd tym, którzy przetarli nam ścieżki, ale też przypomina, że prawo do bycia sobą jest zdobyczą, o którą wciąż trzeba walczyć.
Wydarzenie numer 96
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 97
Wydarzenie numer 98
Wydarzenie numer 99
Historia przyjaźni kobiet zamieszkujących wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę w poszukiwaniu innych, lepszych perspektyw. Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz niknącego świata skrzy się bezpretensjonalnym humorem i zachwyca zdjęciami, oddającymi zniewalający urok karpackiego pogórza. Zwracając uwagę na szczegóły, reżyserka tworzy wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu. Pokazując ludzi, którzy potrafią być dla siebie wszystkim, skłania nas do przewartościowania priorytetów i spojrzenia na rzeczywistość z mniej uczęszczanej strony.
Wydarzenie numer 100
Wydarzenie numer 101
Wydarzenie numer 102
Wydarzenie numer 103
Wydarzenie numer 104
Wydarzenie numer 105
Wydarzenie numer 106
Wydarzenie numer 107
„Requiem dla snu” to wstrząsająca opowieść o czwórce bohaterów z Brooklynu, którzy w pogoni za realizacją swoich marzeń odbywają podróż w głąb piekła uzależnień. Dla rozprowadzającego narkotyki Harry'ego (Leto), jego uzależnionej od pigułek na odchudzanie matki (Burstyn), pogrążonej w nałogu dziewczyny (Connelly) i najlepszego przyjaciela (Wayans) ucieczka od rzeczywistości kończy się tragedią. Nie mogąc sobie poradzić z chaosem otaczającego ich współczesnego świata, każde z nich popada w uzależnienie - od narkotyków, słodyczy lub telewizji. „Requiem dla snu” to hipnotyczna opowieść o tęsknocie za miłością, życiu w iluzji i kłamstwie oraz o pułapce nałogu.
Ekranowego dramatu bohaterów dopełnia genialny, świdrujący mózg soundtrack Clinta Mansella w wykonaniu Kronos Quartet. Motyw Lux Aeterna to muzyczny klasyk, po dziś dzień bezlitośnie przerabiany i samplowany. A samo „Requiem dla snu”, oglądane po latach, wciąż funduje widzom szokujący, emocjonalny rollercoaster, po którym trudno dojść do siebie.
Wydarzenie numer 108
Trafia do greckiej nadmorskiej wioski, gdzie schwytana zostaje przez właściciela podupadłej restauracji i siłą rzeczy „wchodzi” do ludzkiego świata. Jest uważną obserwatorką zupełnie obcej dla niej rzeczywistości. Staje się też niemym świadkiem ludzkich dramatów, związanych z kryzysem migracyjnym, rodzinnymi konfliktami czy chciwością.
W rolę głównej bohaterki wcieliło się osiem prawdziwych węgierskich kur: Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.
Przyjmując nieoczywistą perspektywę, Pálfi opowiada o uniwersalnych wartościach – wolności, bezpieczeństwie, macierzyństwie – jakich poszukują jak widać nie tylko ludzie. Węgierski reżyser odważnie łączy filmowe gatunki, tworząc historię, która z jednej strony może nas bawić, a z drugiej jest prawdziwie poruszająca.
Wydarzenie numer 109
Nick Noddy Oddie, kurier motocyklowy z Birmingham, kupuje za bezcen używanego Nortona Commando i przywraca go do życia – bardziej dosłownie, niż mógłby przypuszczać. Maszyna unika światła dziennego, samodzielnie przemierza nocą ulice i wyjątkowo brutalnie rozprawia się z gangiem odpowiedzialnym za śmierć jej poprzedniego właściciela oraz każdym, kto stanie jej na drodze. Gdy liczba ofiar zaczyna rosnąć, Noddy prosi o pomoc policyjnego inspektora oraz księdza gotowego przeprowadzić egzorcyzm. Bo czasami zwykła wizyta u mechanika to za mało.
“Kupiłem motocykl, który jest wampirem” to brytyjska komedia grozy, w której satanistyczny rytuał, gang motocyklistów i wampiryczne prawidła spotykają się z pubowym humorem, praktycznymi efektami gore oraz maszyną uzbrojoną w kolce i uzębiony reflektor.
Film z radosną bezczelnością przekracza kolejne granice absurdu, serwując krwawe pościgi, makabryczne gagi i księdza próbującego egzorcyzmować dwukołowego demona. Trudno wyobrazić sobie lepszy seans na Halloween: jest demonicznie, obrzydliwie, bezwstydnie głupio i piekielnie zabawnie. Film Dirka Campbella trafił do brytyjskich kin w 1990 roku, ale początkowo nie odniósł większego sukcesu. Z czasem zdobył jednak status kultowej osobliwości brytyjskiego kina klasy B, a jego kolekcjonerskie wydania pozwoliły odkryć go kolejnym pokoleniom widzów. Jego największą siłą pozostaje świadomie niedorzeczny pomysł, zrealizowany w scenerii ponurego, miejskiego horroru, oraz występy Neila Morrisseya, Michaela Elphicka i Anthony’ego Danielsa jako ekscentrycznego księdza walczącego z motocyklem napędzanym ludzką krwią.
Wydarzenie numer 110
Wydarzenie numer 111
Wydarzenie numer 112
Wydarzenie numer 113
Wydarzenie numer 114
Splat!FilmFest International Fantastic Film Festival zaprasza na premierowy pokaz filmu ÒPI
Horror, na jaki polskie kino czekało dekadami
Krystyna chce, by wołano do niej „Trina”. Ma prawie 18 lat i marzy o tym, żeby wyrwać się z rodzinnego domu na Kaszubach. Są lata 90., dziewczyna chce wolności, a w rodzinnym domu czekają ją jedynie wymówki matki, przygaszonej krawcowej, która uśmiecha się tylko do telewizora. I głównie wtedy, gdy na ekranie jest Jan Paweł II. Religijna obsesja matki staje się trudna do zniesienia, a Krystyna wraz z przyjaciółką planuje ucieczkę. Jej plan wali się, kiedy w odwiedziny przyjeżdżają młodsza siostra matki Krystyny wraz ze sparaliżowaną babcią. Napięcie między czterema kobietami rośnie, przemilczane latami urazy zamieniają się we wrzask. A Krystyna dowie się o sobie czegoś tak przerażającego, że zachwieje to całym jej istnieniem.
„ÒPI” to horror, na jaki polskie kino czekało dekadami. Mocno osadzony w kaszubskich wierzeniach sprawia, że ludowe gusła stają się źródłem autentycznej grozy. Niemal takiej samej, jaką wywołują meblościanki i sznyt lat 90., którymi „ÒPI” oddycha od pierwszej do ostatniej sceny. Ten świat z jednej strony wydaje się znajomy, z drugiej budzi strach. Film buduje swój klimat stopniowo odsłaniając kolejne elementy straszliwej układanki. Folkowe rytuały, lokalne legendy, tak dobrze znane, a jednak w tym wydaniu obce i przerażające, czynią z „ÒPI” film stylowy, ale nieprzestylizowany, dziwnie bliski sercu i oryginalny. Tutaj pretensje cedzone przyciszonym głosem są równie przerażające jak zakrwawione palce i dekapitacja, a finał zwali widzów o słabszych nerwach z nóg. I będzie tego wart.
„ÒPI” to pełnometrażowy debiut fabularny Marty Giec, która wraz z Dominiką Kłoczewiak napisała także doskonały, gęsty od emocji i grozy scenariusz. Wspaniałe kreacje stworzyły w nim cztery kobiety: oglądana niedawno w serialu „Piekło kobiet” Wiktoria Kruszczyńska, wielokrotnie nagradzana Gabriela Muskała, zaskakująca Magdalena Boczarska i Iwona Bielska, która swoją rolą w „ÒPI” wspaniale pogrywa sobie z tym, co robiła w kultowej „Wilczycy”.
reżyseria: Marta Giec scenariusz: Dominika Kłoczewiak, Marta Giec obsada: Wiktoria Kruszczyńska, Gabriela Muskała, Magdalena Boczarska, Iwona Bielska zdjęcia: Adam Pietkiewicz montaż: Tomasz Kajetan Naruszewicz muzyka: Jakub Didkowski
gatunek: horror | kraj: Polska | rok: 2026 | reżyseria: Marta Giec | język: polski | napisy: angielskie | czas trwania: 1 h 36 min | sugerowany wiek: 16+ | światowa premiera: Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni